Nie szata zdobi człowieka?
2011-11-20 | by Admin_Luk |Dla wszystkich tych, którzy uważają że posiadanie aparatu fotograficznego i legitymacji prasowej upoważnia do chodzenia w szortach po sejmie, fioletowej koszulce na pogrzebie lub dżinsach w filharmonii:
Fragment mejla nadesłanego przez organizatorów premierowego pokazu jednego z filmów:
“Premiera film (…), na którą zostali akredytowani Państwa reporterzy ma uroczysty charakter, spodziewamy się gości z rządu, czekamy na potwierdzenie obecności Prezydenta i Premiera, toteż bardzo proszę fotoreporterów o strój stosowny do sytuacji. Sweter nim nie jest.“
Trochę szkoda, że realia zmuszają organizatorów do wtrącania takich uwag.
Wpisy do “Nie szata zdobi człowieka?”
Dodał(a) WIEEELKI PTAK dnia 2011-11-22 | Odpowiedz
Nowa farba na kudłach podjeżdzam mojo furo co ma grzany zydel na budyniu i wbijam się na impre w moim tureckym sfeterku w serek siorbnąć sobie drinka i oblukać jakeś fajne lale. nikt mnie uczył roboty nie bedzie ani tych no manier
Dodał(a) Piotr Kedzierski dnia 2011-11-22 | Odpowiedz
Drobna uwaga praktyczna. Eleganckie i kulturalne ubranie się ułatwia robienie zdjęć. Doświadczyłem tego wielokrotnie. Zwłaszcza przy oficjałkach. Garnitur jest formą “munduru”, który definiuje przynależność do pewnej grupy społecznej
No i “swoich” tak szybko ochrona i BOR nie goni
Więc garnitur się po prostu opłaca!
Dodał(a) malkens dnia 2011-11-24 | Odpowiedz
No super, tylko że jak najpierw było się na jakiejś budowie czy po prostu na temacie na mieście to trochę ciężko wozić szafę ubrań, zwłaszcza że często dowiadujemy się o tematach na ostatnią chwilę. Samochód też raczej odpada bo redakcję nie stać na paliwo. Niestety często wystąpiłem z tego powodu w M65 w operze :/
Dodał(a) L dnia 2011-11-24 | Odpowiedz
Oj Rafał..w operze kurtki zostawia sie w szatni, M65 też mozna, chyba w operze, aż tak nie kradna….a pod M65 mozna miec koszulę nawet na budowie….a ogólnie to chodzi o to byśmy zaczęli o tym, mysleć. By miec strój uniwersalny, planować wczesniej swoja prace i zmobilizować redakcje by tez zaczęły myśleć i inaczej organizować prace redakcji… wiele rzeczy da sie zmienić nie zwiekszając kosztów…tylko trzeba chcieć nie mieć tego w “gdzieś”
Dodał(a) malkens dnia 2011-11-24 | Odpowiedz
Oj… strój “uniwersalny” np. koszula z goretexu z doczepianym kapturem i kalosze lakierowane. To się nie da, chyba że ktoś wie co go spotka lub jeździ autem. Planować wcześniej swoją pracę to ja sobie mogę jak wiem co będę robił, a często nie wiem, i nie będę wiedział bo to jest ” gazeta codzienna” <- cytat redaktorów na Twoje argumenty powtarzane przeze mnie od ośmiu lat.
Dodał(a) L dnia 2011-11-24 | Odpowiedz
lakierowane kalosze – przyjete
)))) kaptura zabroni nosic nowa ustawa….koszula z goretexu…hm….nie widziałam…zrób pokaz mody…..a redaktorów trzeba zmienić, bo oni cierpią….trzeba im ulżyć
))
Dodał(a) Piotr Marski dnia 2012-02-17 | Odpowiedz
naprzykrzał się komar* muszce*
Wiem, że nie ten dział, ale nie mam innej możliwości by o tym napisać, a by trafiło na stronę główną i dotarło do reszty
Relacja w TV z konferencji prasowej minister sportu Joanny Muchy. Temat gorący od tygodni, bo to nowy stadion, bo odwołane wysokie premie dla bossa, bo bieganie zamiast superpucharu.
Nie – najważniejsza jest skarga pani minister na – cytuję z pamięci “fotografa, co ciągle robi zdjęcia i nie pozwala się skupić”. Rozumiem – sfery rządowe to nie klimaty i okoliczności Pudelka®, konferencja damy od sportu to nie debata z premierem i brak zBIRów(niewątpliwie_sympatysznych_panów z Biura Informacji Rządu) ale na św> Weronikę – .. Mosquito* aka paparazzo* zakłóca możliwość wygłoszenia słowa do narodu – taki przekaz poszedł w kraj. Co prawda po medialnym sosnowieckim “danse macabre” nic nie będzie już takie same, ale to kobieta zaprosiła na salony i wypada uszanować gospodynię.