II Festiwal Fotodokumentu 7/8 listopad 2009
2009-11-06 | by Admin_Luk |Miejsce: Wyższa Szkoła Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu, ul. gen. T. Kutrzeby 10
Organizatorzy: Wyższa Szkoła Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu i Instytut Fotografii proFotografia
Kurator: Monika Piotrowska
Instytut Fotografii proFotografia www.profotografia.pl i Wyższa Szkoła Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa www.wsnhid.pl współorganizują II Festiwal Fotodokumentu.
W programie listopadowej imprezy, krążącej wokół rocznicy wydarzeń 1989 r. znajdzie się:
- jedyny pokaz w Polsce międzynarodowej wystawy „Behind Walls” – „Za murami. Europa Wschodnia przed 1989”, konfrontującej nigdy dotąd nie zestawiane ze sobą zdjęcia z krajów byłego Bloku Wschodniego, przygotowanej przez holenderskiego kuratora Wima Melisa na Noorderlicht Fotofestival 2008,
- specjalnie na Festiwal przygotowana, polska wystawa „DoNosy – Polska 1980-89 oczami czołówki poznańskich dokumentalistów. Relacja z okresu dorastania (do przełomu)” – prace Mariusza Stachowiaka, Janusza Nowackiego, Macieja Kuszeli i Mariusza Foreckiego
(wystawa DoNosy zostanie pokazana w grudniu w Warszawie, w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, ul. Chodakowska 19/31)
- wernisażowy występ poety i barda Grzegorza Tomczaka
- dyskusja na temat: ………..
- Dzień Fotokastu – kolejny pokaz nowej formy prezentacji zdjęć, po zainicjowanej na ubiegłorocznym I Festiwalu Fotodokumentu pierwszej w Polsce szerokiej prezentacji tego gatunku; tym razem to pokaz międzynarodowy, tematyczny, krążący wokół społeczeństw b. Bloku Wschodniego przed i po 1989 r., m.in. z produkcjami Agencji Magnum, Media Storm i kilkoma produkcjami stworzonymi specjalnie na nasz Festiwal.
Wszystkie te wydarzenia mają na celu popularyzację fotografii reporterskiej w Polsce i przywracanie fotoreportażowi rangi artystycznej.
PROGRAM II Festiwalu Fotodokumentu:
7.11.2009,
g. 18.00
wernisaż wystaw „Behind Walls” i „DoNosy”
z krótkim recitalem wystąpi Grzegorz Tomczak (z towarzyszeniem pianisty) - 20 min.
8.11.2009,
g. 16.00
Dzień Fotokastu
- pokaz produkcji m.in. z Agencji Magnum, Media Storm i Ekpictures – 30 min.
- prezentacja wizualna Mikołaja Jazdona, wykładowcy filmoznawstwa na UAM w Poznaniu, pt. “Fotografie w roli głównej, czyli o filmach ze zdjęć” – 30 min.
- pokaz specjalnych produkcji polskich – 30 min.
———–
międzynarodowa wystawa „Behind Walls – Eastern Europe before 1989”
„Za Murami – Europa Wschodnia przed 1989”
- dzieło holenderskiego kuratora Wima Melisa, pokazane po raz pierwszy na XV Noorderlicht, Międzynarodowym Festiwalu Fotograficznym (Fries Museum w Leeuwarden, Holandiia, 7 wrzesień – 26 październik 2008); polski kurator: Monika Piotrowska
70 prac 20-tu fotografów z 10-ciu krajów, w tym 6-ciu Polaków
Wystawa prezentuje sposób widzenia historycznej już sytuacji kuratora z Zachodu, który nigdy nie był po drugiej stronie Muru przed 1989. Pokażemy w większości w Polsce nieznane i najciekawsze z wystawionych na wystawie głównej „Behind Walls” prac (spis ich autorów i informacje o nich – na końcu materiału prasowego o Festiwalu).
O idei prezentacji pisze jej twórca Wim Melis:
„Obalenie Muru Berlińskiego w 1989 r. obwieściło koniec Bloku Wschodniego. Socjalizm i totalitaryzm ustąpiły z drogi kapitalizmowi i demokracji. Unikalny zbiór fotograficzny został puszczony w niepamięć razem ze zbiorem starych wartości. Przez lata każde z państw członkowskich Bloku Wschodniego rozwijało swój własny słownik fotograficzny, który prawie nigdy nie wyszedł poza swe narodowe granice. Teraz te reminiscencje komunistycznej przeszłości nie są pożądane, tej historycznie ważnej części fotografii grozi, że zostanie zapomniana na zawsze zanim ją zobaczymy.
Dwie dekady po Upadku Muru ten skarb odkrywa festiwal Noorderlicht. Pracując w służbie reżimowi, niezależnie lub w podziemiu, fotografowie Bloku Wschodniego dokumentowali świat, który teraz znika. Każdy we własny sposób. Behind Walls oferuje przegląd ich prac, które zostają pokazane w zasadzie po raz pierwszy poza krajem pochodzenia ich autorów.
Cenzura i brak wolności były w Bloku Wschodnim oczywistym składnikiem życia. Reżim totalitarny propagował bohaterski wizerunek socjalistycznego społeczeństwa. Fotografowie życia codziennego i sfery osobistej nie byli doceniani. Tylko w okresach stosunkowej wolności, jak podczas Praskiej Wiosny czy w NRD w późnych latach 70., uprawiający fotografię naruszali niepisane prawa, a i wtedy – ostrożnie. W pozostałych momentach pocieszenie niosła ucieczka w samodzielnie kreowaną rzeczywistość i stało się to mocnym bodźcem dla fotografii eksperymentalnej.
Dumne portrety przodowników, skryte zdjęcia z manifestacji, reklamy produktów, których nie można było dostać, zakazane fotografie nagich kobiet: Behind Walls daje fascynujący obraz życia i fotografii w socjalistycznym raju.”
/Wim Melis/
Polacy na Behind Walls – pokażemy po1-2 fotografie każdego z nich:
Andrzej Baturo (ur. 1940)
„Zostać żołnierzem. Polska 1970-1979”
Michał Cała (ur. 1948)
„ŚLĄSK. Polska 1978-1979”
Krzysztof Cichosz (ur. 1955)
„Poreportaż. Polska 1981-1983”
Marian Kucharski
„Nowa cywilizacja/Kronika pamięci. Polska 1967-1968”
Henryk Makarewicz (1917-84) & Wiktor Pental (ur. 1920)
„802% ponad normę. Polska 1940-1960”
——–
Wystawa: „DoNosy – Polska 1980-89 oczami czołówki poznańskich dokumentalistów. Relacja z okresu dorastania (do przełomu).”
80 zdjeć 4 autorów: Mariusza Stachowiaka, Janusza Nowackiego, Macieja Kuszeli, Mariusza Foreckiego
Kurator: Monika Piotrowska
Od kuratora:
Rok 1980 przeciął związki polskiej fotografii z tradycją piktorializmu, który na kilkadziesiąt lat ugruntował pogląd, że „nie jest zadaniem fotografa-artysty oddanie drzewa z drobiazgowym rysunkiem siatki żyłek na każdym liściu, gdyż w ten sposób patrzy tylko botanik” – jak to ujął w l. 40. poznański fotograf Zygmunt Obrąpalski. Otóż w 1980 r. każdy chciał być botanikiem. Lata 1980 i 1981 były okresem gwałtownej i lawinowej rehabilitacji fotografii dokumentalnej w Polsce. Działo się coś tak wyjątkowego, że fotoreporterami zostawali często kompletni amatorzy. „Zaczęło się utrwalanie na ogromną skalę” – mówi Janusz Nowacki, jeden z liderów polskiego ruchu fotograficznego począwszy od przełomu l. 70/80. – „Ludzie” – zauważa – „chcieli mieć jak najwięcej dowodów, że to się dzieje naprawdę”.
W l. 80. powszechnym stało się też przeświadczenie, które we wstrząśniętej po rozpadzie państwa socjalnego i upadku górnictwa Wielkiej Brytanii deklarowała redakcja magazynu Camerawork: „fotografia obrazująca życie społeczności może zaktywizować ludzi, włączyć ich w proces zmiany społecznej”.
Z tą wiarą, typową dla wielkich fotoreporterów XX wieku, przeszli przez świat schyłku PRL-u czterej autorzy „DoNosów” – relacji z okresu dorastania Polaków do przełomu roku 1989.
Mariusz Stachowiak szedł tak przez życie. Zmarły przedwcześnie w 2006 r. jest zapomnianym i nie odkrytym dotąd na nowo talentem. Pozostawił po sobie kapitalne archiwum, bezceremonialny zapis rzeczywistości, awangardowy pod względem formalnym. Wyciągane stamtąd nawet na chybił trafił negatywy zniewalają tematem i kadrem, angażują widza w motyw najkrótszą drogą. Stachowiak nieustannie sprawdzał zastany świat i dostarczał dowodów – pozbawiony nadziei a zarazem zbuntowany, rocznik ´56.
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.