Spinacz Spina

2009-03-17 | by Admin_Luk |

Spinacz Spina to inicjatywa Aleksandra Prugara – blog prezentujący zdjęcia zamieszczane na fotoblogach innych autorów. Oto oficjalny wstępniak ze strony www.spinacz-spina.blogspot.com :

Nie będzie to strona gromadząca linki do blogów a wybrane zdjęcia opublikowane w dziennikach internetowych przez foto-blogerów.
Wydaje się, że istnieje potrzeba zgromadzenia najwartościowszych fotografii i spięcia ich w zestaw podkreślając indywidualne style twórców. Zbiór będzie próbą przyjrzenia się działalności polskiej „blogo-foto-sfery” oraz będzie pełnił rolę podsumowania dotychczasowych działań fotograficznych, których głównym a czasami jedynym miejscem publikacji jest Internet. Dlatego nazywam tą fotografię, fotografią internetową.
Kolejnym istotnym walorem zbioru będzie możliwość analizy najnowszych trendów i wpływów w obrębie których tworzona jest fotografia internetowa. Sądzę również, że ważna jest konsolidacja środowiska twórczego oraz danie możliwości bezpośredniego zapoznania się ze sztuką i twórcami, dlatego wskazane jest, aby zapewniony był powszechny dostęp do zbioru.

Aleksander Prugar o swoim przedsięwzięciu: Wybieram z pozoru ciche zdjęcia. Które na pierwszy rzut oka wydają się zwykłe. Być może nie warte, aby się dłużej nad nimi zatrzymywać. Ale po wnikliwym wczytaniu (zdjęcia się czyta nie ogląda) wyłania się z nich ogromna treść. Z każdą chwilą ich przekaz staje się mocniejszy. Zaczynam myśleć i odkrywać ogromną liczbę możliwych interpretacji. W gruncie rzeczy nie czytam samego obrazu a zaczynam podążać myślami artysty i odkodowywać treść przekazu w formie utrwalonego obrazu. To nie są kserokopie rzeczywistości, to są fotografie nafaszerowane treścią.


  1. Wpisy do “Spinacz Spina”

  2. Dodał(a) WW dnia 2009-03-17 | Odpowiedz

    Panie Aleksandrze ! Pytanie natury technicznej Czy pyta Pan autorów o pozwolenie na zamieszczanie ich zdjęć na swoim blogu ? Idea tego projektu przypomina mi tygodnik Angora.

  3. Dodał(a) Spinacz dnia 2009-03-18 | Odpowiedz

    tak, to chyba naturalne, zapytać o pozwolenie.

  4. Dodał(a) adamek dnia 2009-03-18 | Odpowiedz

    Jeśli mogę coś zasugerować… Możnaby podzielić stronę główną na podstrony, bo otwieranie ponad 6MB zdjęć na raz, na niektórych łączach może trwać dość długo. Chyba jestem jakiś dziwny, bo nie posiadam bloga:) Żeby w dzisiejszych czasach nie mieć bloga;) Życzę powodzenia!

  5. Dodał(a) jarząbek dnia 2009-03-24 | Odpowiedz

    Wczytywać w zdjęcie może się albo ktoś niezbyt bystry, albo zdjęcie jest aż tak mdłe, że aż trza się w nie “wczytywać”. Trzeci powód to używki. Ale zdjęcia super, szacun dla fotografistów ;)

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.