Kara dla Lechii za znokautowanie fotoreporterki
2009-03-08 | by Admin_Luk |Z oficjalnej strony klubu Lechia Gdańsk:
20 tys zł taką karą została ukarana Lechia za wydarzenia podczas meczu z wrocławskim Śląskiem. Tak wysoka suma to przede wszystkim „zasługa” rzucenia kawałkiem lodu w fotoreporterkę.
- To przykre. Nas naprawdę nie stać na płacenie kar za czyjąś głupotę – denerwuje się dyrektor klubu Błażej Jenek. Za 20 tys. złotych moglibyśmy kupić dla naszych juniorów 200 piłek lub 60 par profesjonalnych korków. Strat wizerunkowych w ogóle nie podejmuję się wyceniać.
Przypomnijmy, że Lechia oprócz przeprosin zaproponowała fotoreporterce zwrot kosztów badań. Trwają rozmowy na temat dodatkowego zadośćuczynienia.
Wpisy do “Kara dla Lechii za znokautowanie fotoreporterki”
Dodał(a) Jul dnia 2009-03-08 | Odpowiedz
200 pilek albo 60 par korkow…
albo mogliby zapewnic lepsze warunki pracy mediom na stadionie
zamiast kary ktora pojdzie do kieszeni pzpn’u powinni dostac przymus wydania tych 20 tys na poprawe bezpieczenstwa na stadionie
Dodał(a) JP dnia 2009-03-08 | Odpowiedz
gdyby dostali przymus, to kibice by używali lodu jako środek nacisku na zarząd klubu
więc chyba TAK JEST LEPIEJ
Dodał(a) Dawid Gaszyński dnia 2009-03-08 | Odpowiedz
…a na cudzej krzywdzie PZPN robi pieniądze.
Dodał(a) szysz.pl dnia 2009-03-08 | Odpowiedz
co za bezsensowna kara powinni wymusić na klubie poprawę bezpieczeństwa – monitoring i chłosta durnia który rzucił na płycie boiska przed następnym meczem
Dodał(a) Magpie dnia 2009-03-09 | Odpowiedz
ta “chłosta durnia” do mnie najbardziej przemawia ;D albo niech chociaz przez jedną połowe na grochu poklęczy ;D
Dodał(a) Endrju dnia 2009-03-09 | Odpowiedz
Tłumaczenie, że klub mógłby kupić ileśtam futbolówek zamiast kary to głupota. 20 tys zł to dla klubu nie jest jakaś przesadnie wielka kara. Zwłaszcza biorąc pod uwagę uposażenia futbolistów.
Ale karanie klubu za debilizm paru kiboli to też głupota.Owszem, klub mógł może szybciej zareagować i może być może nadal – wraz z odpowiednimi służbami – dojść, kto konkretnie rzucał. Bo to sprawcę należy ukarać a nie bliżej nieokreślone ciało, jakim jest klub.
Na Derbach Śląska kibole także rzucali śniegiem w fotoreporterów i w piłkarzy. Foto ma na sobie kurtki, czapki itd, piłkarz ma na sobie jedynie koszulkę i majtki. Gdyby trafili piłkarza pewnie by trafił na OJOM a klub by zapłacił 100 tys zł. kary. I co z tego? czy od tego momentu kibole by juz nie rzucali?
Wiemy wszyscy, że warunki naszej pracy na chyba wszystkich stadionach są żenujące. Bezpieczeństwo… Na razie wciąż to MY jesteśmy największym zagrożeniem imprez sportowych – sądząc po działaniu ochroniarzy. tych samych, co na Śląskim stali kilka metrów od fotoreporterów z tarczami i w kaskach i PRZODEM do kibiców i nie przyszło im do głowy, aby przed śnieżkami chronić foto. Może to jest właśnie zagadnienie do rozwiązania: nająć wreszcie ochroniarzy, którzy nie boją się kiboli i współpracują z dziennikarzami?
Dodał(a) Tyfus dnia 2009-03-09 | Odpowiedz
klub MUSI zapewnic bezpieczenstwo wszystkim na jego obiekcie – juniorom, foto, pilce, a nawet zawodnikom i kibicom ! ile jeszcze osob poniesie uszczerbek na zdrowiu lub zginie z braku kasy na bezpieczenstwo ?
Dodał(a) Wilq dnia 2009-03-11 | Odpowiedz
GWOLI SPRAWIEDLIWOŚCI
Klubowi i jego “kibicom” już sie chyba wystarczająco dostało. Miejmy nadzieję, że ten i inne wyciągą z tego wypadku właściwe wnioski. Na szczęście Krysia nie doznała poważniejszych obrażeń. Żeby było sprawiedliwie, chce poinformować tylko ( a robię to za zgodą zainteresowanej ), że gdański klub oficjalnie przeprosił Krystynę, zobowiazał się do pokrycia kosztu badań, które poniosła i obiecał dość atrakcyjną dodatkową formę zadośćuczynienia (jak dotrzyma słowa to zdradzę). Jak się przed chwilą dowiedziałem, przeprosiny dotarły także od prezesa zarządu Ekstraklasy S.A. Andrzeja Ruski, który do przeprosiny okrasił gigantycznym bukietem róż.
Dodał(a) wam dnia 2009-03-11 | Odpowiedz
ciekawe co Rusko wyslalby w ramach przeprosin, gdyby lodem dostal fotoreporter, moze nowego canona?