Na ratunek
2010-01-25 | by Admin_Luk |
fot. Daniel Adamowski
Jak donosi trójmiejska Gazeta Wyborcza: “Wypadek wydarzył się ok. godz. 12.45 w niedzielę. Po lodzie, który utworzył się przy brzegu plaży miejskiej w Gdyni chodziło kilkanaście osób. Nagle lód pod nimi się załamał – kilkuletnia dziewczynka wpadła do wody po pas, a jej mama zanurzyła w morzu tylko jedną nogę. Najpierw na ratunek rzuciło się dwóch spacerowiczów – w tym fotoreporter “Gazety Wyborczej” Rafał Malko, któremu udało się dotrzeć do uwięzionych w lodzie. Ale więcej nie musiał robić – po chwili na miejscu pojawili się ratownicy WOPR-u, którzy tuż obok, w basenie gdyńskiej mariny, mieli szkolenia z… ratownictwa w zimowych warunkach.”

fot. Daniel Adamowski
Wpisy do “Na ratunek”
Dodał(a) Wilq dnia 2010-01-25 | Odpowiedz
Brawo! Coś mi się wydaje, że w Trójmieście co fotoreporter to bohater
. Wy tam specjalnie siedzicie nad zatoką i czekacie na okazję??
Dodał(a) sum dnia 2010-01-25 | Odpowiedz
a poza tym maja gorące głowy! czapki zbędne
Dodał(a) mackie dnia 2010-01-25 | Odpowiedz
Brawo ! i mamy tez po raz drugi odpowieź na proste pytanie zadawne czasami fotoreporterom “Co by Pan/ Pani zrobił/a widząc tonącego człowieka, udzielił/a pomosy czy robił/a zdjęcia ? “
Dodał(a) wiwat dnia 2010-01-25 | Odpowiedz
Proponuje powołać do życia nagrodę złotej klatki. Otrzymywaliby ją fotoreporterzy, którzy zamiast robić zdjęcia i czekać na rozwój wydarzeń, wkraczali do akcji. Pierwsza nominacja oczywiście dla Rafała. Na koniec roku zrobimy wielką gale i rozdanie nagród, myślę, że jakieś się znajdą.
Dodał(a) medyx dnia 2010-01-25 | Odpowiedz
zuch!
Dodał(a) Baran dnia 2010-01-25 | Odpowiedz
tzn delikwenta, ktory wygra do złotej klatki na sylwestra?
Dodał(a) Piotr Kędzierski dnia 2010-01-25 | Odpowiedz
Brawo! Ja ogólnie mam wrażenie, że fotoreporterzy z racji zawodu, są bardziej otrzaskani z ekstremalnymi sytuacjami i lepiej, szybciej na nie reagują i lepiej w nich sobie radzą.
Dodał(a) SADO dnia 2010-01-25 | Odpowiedz
dzis slyszalem w radio, ze prezydent odznaczyl dwoch malych bohaterow. czy to byl Malkens i Mystek ( za pieska ). Bohaterskie M&M’s z 3M.
Dodał(a) Ciekawy dnia 2010-01-25 | Odpowiedz
A Adamowski czemu nie ratowal??
Dodał(a) Luk dnia 2010-01-25 | Odpowiedz
Bo nie chciał zostać na lodzie.
Dodał(a) Kostek dnia 2010-01-25 | Odpowiedz
Fotoreporter w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. Brawo!
Dodał(a) jul dnia 2010-01-26 | Odpowiedz
daniel pilnowal torby, to proste
liczy sie zespolowe dzialanie, dla niego powinen tez powinna byc jakas nagroda
Dodał(a) jul dnia 2010-01-26 | Odpowiedz
*powinna
Dodał(a) teo dnia 2010-01-26 | Odpowiedz
najpierw Mystek, teraz Malko… no ładnie. w 3mieście macie chyba samych bohaterów
Dodał(a) Luk dnia 2010-01-26 | Odpowiedz
Bohatyrowicze
Dodał(a) w dnia 2010-01-26 | Odpowiedz
Jaki tam bohater… przecież wyraźnie jest napisane: Rafał tylko dobiegł i więcej nie musiał nic robić.
))
Dodał(a) beata dnia 2010-01-26 | Odpowiedz
Jak mnie uczono , gdy pęka lód to trzeba się położyć.Dlaczego więc ten ratownik stoi?
Dodał(a) Luk dnia 2010-01-26 | Odpowiedz
Beata, jak się przełamie pierwsze lody rzyczywiście trzeba sie położyć. Ale tu rzecz dotyczy ratowania życia a nie dokazywania.
Dodał(a) Wilq dnia 2010-01-26 | Odpowiedz
Czy ktoś zajmie się w końcu rolą łabędzia w tym zdarzeniu?
Dodał(a) bolek dnia 2010-01-27 | Odpowiedz
Podobno jakiś pies pływał dość długo na krze po zatoce…Gdzie był Mystkowski ja się pytam? Gdzie był Malko?
Biednego psa musieli uratować synoptycy…Nie ma już fotoreporterów na wybrzeżu?
Dodał(a) Ludmiła dnia 2010-01-27 | Odpowiedz
trzeba spojrzec na grafik i sprawdzić czyja była kolej….ktos nie wypelnił podstawowego obowiazku fotoreporterskiego-bohateryzmu(przy przyjmowaniu do fotozwiazku powinni o to pytać)
Dodał(a) Luk dnia 2010-01-27 | Odpowiedz
Synoptyk wiele potrafi przewidzieć. A jak będziecie nam spuszczać na krze reszte inwentarza z głębi Polski to w życiu tego nie ogarniemy, Dobrze że Odra nie płynie przez Trójmiasto.
Dodał(a) Luk dnia 2010-01-27 | Odpowiedz
A łabędź miał śpiewać, ale pojawił się Malko i ratownicy i nie był już potrzebny.
Dodał(a) Wilq dnia 2010-01-27 | Odpowiedz
Luk. Podsunałeś niezły pomysł. My bedziemy puszczać na krach Odrą nielubianych fotoreporterów. Jak uratuje ich ktoś z zachodniego wybrzeża to znów na FN będą rekordowe wejścia. Jeśli nie….to też będzie sukces
Dodał(a) fizzi dnia 2010-01-27 | Odpowiedz
Do przerębla wpadła kilkuletnia dziewczynka, z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że za jakieś 20 lat wyrośnie z niej niezła zołza i megiera. Pewno dlatego Malkens tylko pozorował akcję, a Mystek sprawę zignorował.
Dodał(a) malkens dnia 2010-01-27 | Odpowiedz
Tak naprawde wpadla matka, co jest tylko jedna, to poszedlem znaczy popelzlem
Dodał(a) WojtMatusik dnia 2010-01-27 | Odpowiedz
Rafał do orderu…Bohaterze ty nasz:-)
Dodał(a) D dnia 2010-01-29 | Odpowiedz
Bravo!!!
Dodał(a) Ludmiła dnia 2010-01-30 | Odpowiedz
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7511228,Tragiczny_splyw__Nawet_fotograf_ruszyl_na_pomoc.html