Paweł Terlikowski nie żyje…
2009-12-31 | by Admin_Bolek |
Z żalem zawiadamiamy o śmierci Pawła Terlikowskiego. 29 grudnia Paweł zginał w wypadku samochodowym w okolicach Dobrego w miejscowości Walentów.
Był fotoreporterem prasowym.
Pogrzeb rozpocznie się w sobotę 2 stycznia 2010r o godzinie 13:45 w kościele w Węgrowie (na Rynku głównym), o 13:15 zostanie wystawiona trumna.
Wpisy do “Paweł Terlikowski nie żyje…”
Dodał(a) adrian dnia 2009-12-31 | Odpowiedz
[*]
Dodał(a) Artur Pawłowski dnia 2009-12-31 | Odpowiedz
[*]
Dodał(a) Joanna dnia 2009-12-31 | Odpowiedz
Odszedł wspaniały Człowiek, wielki lokalny (nie tylko)patriota, wrażliwy na krzywdę…Pawle, kto poprowadzi teraz Koncerty Charytatywne? Kto zrobi wspaniałe zdjęcia?
Będziemy o Tobie pamiętać.
Dodał(a) Wilq dnia 2009-12-31 | Odpowiedz
[*]
Dodał(a) Ania dnia 2009-12-31 | Odpowiedz
chodząca dobroć….ogromny żal…
Dodał(a) takietam dnia 2009-12-31 | Odpowiedz
Odszedł Anioł.
Nie mogę w to uwierzyć!
[']
Dodał(a) Figur dnia 2009-12-31 | Odpowiedz
szok…
Dodał(a) RG dnia 2009-12-31 | Odpowiedz
zginął w wypadku 29 GRUDNIA…
[*]
Dodał(a) rafał :( dnia 2009-12-31 | Odpowiedz
Dodał(a) Pryma dnia 2010-01-01 | Odpowiedz
[*]
Dodał(a) pradut dnia 2010-01-01 | Odpowiedz
[*]
Dodał(a) adamjankowski dnia 2010-01-01 | Odpowiedz
[*]
Dodał(a) bolek dnia 2010-01-01 | Odpowiedz
Mam wolne miejsca w samochodzie, wiec jak ktos chce sie wybrac to niech dzwoni.
Dodał(a) jola dnia 2010-01-03 | Odpowiedz
Trudno uwierzyć. Tak bardzo będzie Cię nam brakować!!! Dlaczego odchodzą tacy ludzie jak TY!?
Dodał(a) max dnia 2010-01-03 | Odpowiedz
[*]
Dodał(a) kacper dnia 2010-01-04 | Odpowiedz
[*]
Dodał(a) maciek zienkiewicz dnia 2010-01-04 | Odpowiedz
Jestem w głębokim szoku, Pawła prawie wcale nie znałem, kilka razy rozmawialiśmy na tematach, zawsze sam pierwszy podchodził zagadnąć….
ehhh, niesprawiedliwość jednak jest na tym świecie…
Dodał(a) Euzebiusz Niemiec dnia 2010-01-04 | Odpowiedz
A jeszcze tak niedawno przypadkiem odkryliśmy razem na Inżynierskiej najstarszą remizę tramwajów konnych. I to był, jak się okazuje
ostatni raz, kiedy widziałem Cię z aparatem…
Żegnaj…Stary!
Dodał(a) Tomek Piwowarczyk dnia 2010-01-04 | Odpowiedz
Jestem w szoku! Byłem z nim na wspaniałym temacie, gdy powstał dla Faktu 3-odcinkowy repoirtaź o polskiej żonie Kavina Aistona… Profesjonalista! Żal, naprawdę żal… Paweł, widzieliśmy się jeszcze w TVP przed świętami…
Dodał(a) inna dnia 2010-01-05 | Odpowiedz
Widziałam Pawła z 2h przed śmiercią. To dobrze, że istnieją ludzie, którzy przywracają wiarę w innych ludzi, zarażają radością i szczerością. Bóg potrzebował fotografa.
Dodał(a) Janek dnia 2010-01-06 | Odpowiedz
Skladalismy sobie zyczenia 23 grudnia. Umawialismy sie ze nowym roku spotkamy sie na w Sejmie. Mielismy siasc i pogadac spokojnie. Bo zawsze mijalismy sie w biegu. Cholera. To nie sprawiedliwe, ze tacy ludzie jak Pawel odchodza przedwczesnie.
Dodał(a) joana dnia 2010-01-07 | Odpowiedz
Odszedł niespodziewanie. Zwaszw był rozmowny, towrzyski, usmiechnięty i pogodny.
Jak tylko miał czas i możliwości pomagał potrzebujacym.
Użyczał mi swojego aparatu fotograficznego, udzielał rad jak obrabiać dżwięk.
Mam nadzieję, że jest szczęśliwy i opiekuje sie nami z Góry.
Dodał(a) magdalena dnia 2010-01-13 | Odpowiedz
Przeczytałam w “newsweeku”… Paweł robił zdjęcia na moim ślubie. Przed uroczystością chciał nas lepiej poznać bo twierdził, że zdjęcia będą nietuzinkowe. Przyjechał z synem i nieprzerwanie gadaliśmy do późnego wieczora. Pełen profesjonalizm, serdeczność i pogoda ducha. Fotografie z uroczystości mam piękne i oryginalne. Dzięki Pawłowi…
Szczery żal i kondolencje dla rodziny
Dodał(a) Irena Fedorowicz dnia 2010-01-22 | Odpowiedz
Dopiero teraz się dowiedziałam. Żal. Zostaną po Nim najlepsze zdjęcia z pamiętnej obławy na tygrysa. I nasza pamięć.
Wyrazy współczucia dla tych, którzy zostali
Dodał(a) maciej dnia 2010-01-28 | Odpowiedz
Pewnie po drugiej stronie też robisz zdjęcia Pawle