Obiekt strzeżony
2009-11-06 | by Admin_Luk |
Z ubezpieczeniem sprzętu wiadomo jak jest. Ci z PAP-u jak widoczny na zdjęciu Adam Warżawa mogą się czuć bezpiecznie – dobytku pilnują im funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu. Nawet jeśli fotograf gdzieś na chwilę pójdzie, Borowik przypilnuje krzesła. Inni muszą zatrudniać prywatnych ochroniarzy.
fot. Jerzy Pinkas / gdansk.pl

Wpisy do “Obiekt strzeżony”
Dodał(a) Wilq dnia 2009-11-06 | Odpowiedz
No nie wiem, nie wiem. Ja na miejscu Adama bym się nie schylał po dekielek co znienacka upadnie na podłogę
Dodał(a) df dnia 2009-11-06 | Odpowiedz
co to za pilnowanie, fotoreporter odwrócił tylko głowę na chwilę i już mu ktoś obiektyw śmignął i to z aparatu.
Dodał(a) Ejjj dnia 2009-11-09 | Odpowiedz
A Borowiczek to by sie troche usmiechnal, a tu mina taka nijaka, nie to co Secret Service z USA.