400 procent normy
2009-07-08 | by Admin_Luk |
I jeszcze ta czapka! Niemiecki rejestrator obrazu ruchomego, obrazu nieruchomego i dźwięku - Parada Parowozów, Wolsztyn 01.05.2009
Fot. Szymon Sawicki / Agencja MAZUR
Fotoblog i forum zawodowych fotografów prasowych.

I jeszcze ta czapka! Niemiecki rejestrator obrazu ruchomego, obrazu nieruchomego i dźwięku - Parada Parowozów, Wolsztyn 01.05.2009
Fot. Szymon Sawicki / Agencja MAZUR
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.
Wpisy do “400 procent normy”
Dodał(a) a dnia 2009-07-08 | Odpowiedz
Pan nagrywa w stereo ?
Dodał(a) adrian dnia 2009-07-08 | Odpowiedz
o w dupę… multiinstrumentalista
Dodał(a) fotograf analogowy dnia 2009-07-08 | Odpowiedz
Podobno zajmujecie się fotografią? Facet zajmuje się znaną od ponad 100 lat fotografią stereoskopową. Ale jak się napier..la 500 zdjęć z konferencji prasowej za pomocą aparaciku cyfrowego to nie ma się czasu na lieraturę fachową.
Dodał(a) Mystek dnia 2009-07-08 | Odpowiedz
Ciesze się, ze nam wszystkim matołkom to wyjaśniłeś fotografie analogowy !
Dodał(a) witek spłytek dnia 2009-07-08 | Odpowiedz
Dzięki fotografie analny za wyjaśnienie.Znaczy analogowy.Ja na konferencji prasowej robię 499 zdjęć za pomocą aparaciku cyfrowego dlatego wiedziałem że facet robi fotografię stereoskopową.Osobiście preferuje fotografię stroboskopową.
Dodał(a) Jul dnia 2009-07-08 | Odpowiedz
fotograf a ty sie zajmujesz fotografia, czy fotografika?
Dodał(a) Wolf dnia 2009-07-08 | Odpowiedz
To taka typowo polska cecha. Jak się nie rozumie co facet z Niemiec robi to najlepiej wyśmiać Najlepiej na forum internetowym gdzie można uzyskać posłuch u podobnych sobie ignorantów. Ciekawe jest to że na podobnych do fotoreporterzy.net forach w innych częściach świata nikt się z takich gości nie nabija. Tylko u nas… Kiedyś tu zaglądałem częściej. Wybacz drogi Adminie ale forum kretynieje i musisz coś z tym zrobić.
Dodał(a) Wilq dnia 2009-07-08 | Odpowiedz
Fotografia stereoskopowa jest nam znana…choć na moje znanie to baza jest za krótka nieco
Nie o to, nie o to jednak tu chodzi. Mnie ten obywatel mocno zunimiformowany (wiem trudne slowo i sam sie w nim pogubiłem) bardziej przypomina (być może sugeruję się nacją) członka załogi U-boota, który bierze namiar na cel. Ale czemu on do cholery się zaparł na nasze lokomotywy? Rozpatrywanie maskującego nakrycia głowy zostawiam innym.
Dodał(a) Burton dnia 2009-07-08 | Odpowiedz
Panowie. Co tam foto stereoskopowe. Zapominacie, że to od odpowiedniego nakrycia głowy fotografa (fika
)zależy, czy dane zdjęcie wygra WPP, czy też nie
.
Dodał(a) Wilq dnia 2009-07-08 | Odpowiedz
Wolf. Nie obrażaj się na forum z powodu wypowiedzi jego (nas) uczestników. To prawda, że nie zawsze wznosimy się na intelektualne szczyty, ale to my tworzymy ten panel i – lepiej lub gorzej – świadczy on o nas. Zamiast obrażać się na instrument, włóż swój wkład w podniesienie jego poziomu. Swoją drogą zazdroszczę poczucia humoru naszym sąsiadom zza Olzy, którzy bezpardonowo kpia pzry szklance złocistego napoju z wszystkiego i wszystkich. Z siebie samych takoż. Więcej luzu PANIE i PANOWIE
Dodał(a) witek spłytek dnia 2009-07-08 | Odpowiedz
Luz luzem ale prawda jes taka że chciałem kupic ksiązke fachową.Bardzo chciałem.Następnie chciałem ją przeczytać.O jak ja bardzo chciałem ją przeczytac.I wiecie co się stało ostatnio? OKAZAŁO SIĘ ŻE ZROBIŁEM 510 ZDJĘĆ APARACIKIEM CYFROWYM !!!!!!!!!!!
I najnormalniej na świecie nie miałem czasu nabyć książkę fachową.Fotografia cyfrowa zabiła ostatnią pasję w moim zasranym zacyfrowionym życiu-literaturę fachową.
Dodał(a) Mystek dnia 2009-07-08 | Odpowiedz
Nikt tu się z tego Niemca nie nabija tylko do niego uśmiecha a to jest wielka różnica Panie Wolf.
Dodał(a) Wilq dnia 2009-07-08 | Odpowiedz
Witku. Jak przestaniesz przechadzać się po mieście z mocno już wyeksploatowaną reklamówką z MPiK-u tylko zajżysz do normalnej księgarni lub antykwariatu to znajdziesz i literaturę i czas
Dodał(a) witek spłytek dnia 2009-07-08 | Odpowiedz
Do pewnego momentu moje życie miało solidne podstawy.To była fotografia analogowa.Stałem się wybitnym fachowcem w temacie fotografii analogowej. Czytałem literaturę fachową.Szybko dostałem za moje wybitne osiagniącia analogowe nagrode Jobla i nagrodę Półlitera.Miałem indywidualny tok nauczania na uniwersytecie imienia Głupolewa w Debilnie dolnym.Sam zacząłem pisać książki fachowe.I stało się.Pojawiła sie fotografia cyfrowa.Na początku nie było jeszcze tak żle.Robiłem przepisową liczbę zdjęć i jeszcze miałem czas na czytanie książek fachowych.Niestety któregoś dnia ku mojemu przerażeniu zrobiłem ponad….500 zdjeć aparacikem cyfrowym!!!!!Jak pewnie się domyślacie od tego dnia życie moje to wielka tragedia: żona mnie opusciła bo nie miałem dla niej czasu,dzieci mnie zapomniały bo nie miałem dla nich czasu to samo z przyjacółmi rybkami i moim ukochanym kotkiem zuzanką. Ja sam nie mogąc znalezć rozwiazania problemu{brak czasu na czytanie ksiażek fachowych w których jakąś poradę bym znalazł}zacząłem pić.Nie alkohol tylko piksele.Teraz spotykam się na AC{anonimowi cyfroholicy}z takimi samymi nieudacznikami jak ja.Czy życie ma jeszcze sens? Bardzo proszę o rady i pomoc…
Dodał(a) Admin_Luk dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
Wolf – śmiejemy się tutaj sami z siebie. Do tej pory nikt się nie obraził. Proponuję odrobinę luzu. “Typową polską cechą” jest napinka.
Dodał(a) Wolf dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
Nie uważam za napinkę zwrócenie uwagi na to że umieszczenia na blogu zupełnie obcego faceta i komentowanie jego wyglądu jest niesmaczne. Kolega Witek postanowił nazwać swojego przedmówcę “fotografem analnym” Wykazał “niesamowity luz” dla niektórych, dla innych pokazał że jest “prosty jak linijka”. Panie Wilq-u “zajżysz” ma chyba inną pisownię… Drogi Adminie może zdefiniujesz na blogu czym jest “luz fotoreportera”
Dodał(a) witek spłytek dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
Tak zgadza się wszystko drogi Wolfie.Ale ja jestem osobowość nieprawidłowa z tendencją do reakcji lękowych w leczeniu.To co napisałem nie ma nic wspólnego z luzem ani prostotą tylko jest spowodowanie moją chorobą psychiczną.Jeśli kogoś uraziłem to przepraszam,ale nie odpowiadam za moje następne wpisy.
Dodał(a) MEDYX dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
Luz fotoreportera to jest jedyny parametr który sprawia ze robi się zdjęcia.
Dodał(a) ff dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
Zablokować witka w komentarzach… A potem na stos z nim!!!
Dodał(a) Dawid Gaszyński dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
Niemiec robi zdjęcia. Wojna będzie. Przed wojną też Niemcy zdjęcia robili…
Niemcy chcą się zemścić na naszych parowozach za te wysadzone ponad pół wieku temu przez AKowców. Nie trzeba specjalnie znać historii wojen i wojskowości, żeby dostrzec w tym panu wysłannika paktu OSI – włoska futrzana czapka i japońska elektronika.
Dodał(a) witek spłytek dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
Nieeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!tylko nie stos!!!!!!!!!blagam lepiej na pal to znaczy nabijcie na 300mm/2.8 Ja będe miał rozkosz obcowania z pięknym szkłem a niektórzy satysfakcję.Tylko ustalcie-Canon czy Nikon.Ja wolę Canona.Jest biały.Symbolizuje niewinność.
Dodał(a) sb dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
Witek ! Brałeś leki? Ze swoimi fantazjami seksualnymi udaj się do prowadzącego Ciebie psychiatry. Forum internetowe to niezbyt dobra forma leczenia stanów lękowych. Fotograf analny, nabicie na 300/2.8 Poważnie martwię się Twoim stanem. I mówię jak najbardziej poważnie. Wtajemniczeni wiedzą że to nie są żarty tylko ciężka choroba jednego z naszych kolegów po fachu.
Dodał(a) witek spłytek dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
Przecież właśnie o tym pisałem, że zamiast mózgu mam piksele. Dziękuje za poradę, ale mój psychiatra poradził mi żebym z tym problemem podzielił się z innymi i nie tłumił tego w sobie. Ale jeszcze raz dziękuje. Miłego dnia. Pozdrawiam
Dodał(a) Michał dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
Fajną zajawkę ma gość. Jego czapka pokazuje że jest wyluzowany jak kaczka w buraczkach… A sprzętu ma tyle (cyfrowego) bo pewnie miał kilka zleceń na ten temat
Dodał(a) Burton dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
Można by podsumować, że Gość robi foty “od czapy”
. Czy to aby nie futro z bobra, który jest u nas pod ochroną ?
Dodał(a) Admin_Luk dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
Wolfie. Wywołany do tablicy wyjaśniam. Luz jest rzeczą której nie da się zdefiniować, bo to jest luz. Ale luz to nie chamstwo.
Wrzucając to zdjęcie nie miałem zamiaru się “nabijać” i nie sądziłem że ktoś może autora zdjęcia lub mnie o to posądzić. Ten człowiek, którego oczywiście nie znamy na innych zdjęciach które dostałem uśmiecha się i pozuje. Zakładając te czapkę – jak sądzę – zdawał sobie sprawę że wygląda niecodziennie i zwraca na siebie uwagę. Nie wiem jak jest z tym Panem, ale wiem że są ludzie którzy lubią śmiać się i z innych i z siebie i nie ma w tym nic złego. Wystarczy trochę przejrzeć zdjęć zamieszczonych na tej stronie aby się zorientować że śmiejemy się tutaj z samych siebie, z tego jak wyglądamy, jakie przybieramy pozy lub jak jesteśmy ubrani.
Dla mnie typową polską cechą jest to że często nie wiedząc jakie ktoś ma intencje zakładamy że te intencje są złe. I to określiłem jako “napinkę”.
Co do forumowych komentarzy: w każdym środowisku są ludzie fajni i mniej fajni. Wśród fotoreporterów jak w każdej społeczności znajdą się czarne owce. Niepokoi mnie trochę że od kilku tygodni wiele postów prowokuje awantury. Wydaje mi się że to dlatego że internet jest platformą która pozwala zachować anonimowość i stąd draki i obrzucanie się inwektywami. Mogę tylko zaapelować o spokój, odrobinę rezerwy, zrozumienia i otwartość na dyskusję i inne zdanie. Zastanawiające jest to że jako fotoreporter pracujący, w realu wśród naszych koleżanek i kolegów rzadko się spotykam z takimi awanturami jakie mają miejsce od jakiegoś czasu tutaj.
Zastanawiam się czasem czy popularność tej strony jej nie zabije. Mam nadzieję że nie.
Dodał(a) witek spłytek dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
Jeszcze raz przepraszam jeśli kogoś uraziłem.
Mam taki ironiczno prześmiewczy stosunek do siebie i czasami przeginam.Dzięki i pozdrawiam serdecznie.Co złego to nie ja tylko piksele:}
Dodał(a) Wilq dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
Wolf. Nie pozostaje mi nic innego jak oburącz podpisać się pod obszernym wyjaśnieniem Admina. A co do mojego haniebnego ortografa w słowie “zajrzysz” to oczywiście Ciebie i wszystkich czytających tamten post , czerwieniąc się ze wstydu, serdecznie przepraszam
Z Adminem nie zgadzam się jednak w tej części, w której pisze o obrzucaniu się inwektywami i awanturach. Fotoreporterzy prasowi to nie anioły. Nigdy tacy nie byli i nie będą. Moim zdaniem – niezaleznie czy mi się to podoba czy nie, w tym zawodzie potrzebna jest pewna doza kontrolowanego chamstwa i bezczelności. Biorąc to pod uwagę to forum jest grzeczne jak sala gimastyczna w liceum sióst urszulanek.
Dodał(a) grzeda dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
a jak z sadziem pokazywalismy …upy to nie bylo awantur no… tylko porno reklamy… moze to jest droga???
Dodał(a) Wilq dnia 2009-07-09 | Odpowiedz
Grzeda. Ty rób zdjęcia. Lepiej Ci to wychodzi niż pokazywanie dolnej częsci kręgosłupa.
Dodał(a) Dawid Gaszyński dnia 2009-07-10 | Odpowiedz
My tu gadu gadu, a Niemcy się zbroją
Dodał(a) adrian dnia 2009-07-10 | Odpowiedz
się rozgadali…
Dodał(a) Prozak dnia 2009-07-13 | Odpowiedz
a po co się tak unosić? jakieś kompleksy?
Dodał(a) olo dnia 2009-07-21 | Odpowiedz
Ale się wszyscy pospinaliście hehe, jakieś tłumaczenia z powodu jednego kogoś kto nie załapał idei strony.
Kiedy jakieś foty z balu fotoreporterów? Może być Mystek W Piachu, albo Moskwa Na Mystku, ewentualnie jakiś Głowacast.
Dodał(a) Szymon dnia 2009-07-21 | Odpowiedz
Mi się z ET kojarzy