Proces kawki

2008-09-11 | by Admin_Luk |

Po konferencji Pedro’s Cup. Kawe dawali.

To do wątku z forum “Co ma się zmieścić w torbie foto”.

fot. Ludmiła Mitręga / Up!


  1. Wpisy do “Proces kawki”

  2. Dodał(a) ex-red dnia 2008-09-11 | Odpowiedz

    korzyść majątkowa, ot co!

  3. Dodał(a) wtelecki dnia 2008-09-11 | Odpowiedz

    Dokładnie tak ! .. . potem “przedstaw nas w dobrym świetle – kawe przecie dostales “

  4. Dodał(a) Dawid Gaszyński dnia 2008-09-11 | Odpowiedz

    Kiedy i gdzie odbędzie się najbliższa konferencja Polmosu ?

  5. Dodał(a) ex-red dnia 2008-09-11 | Odpowiedz

    jak zliczę wszystkie korzyści materialne przyjęte przeze mnie w czasach medialnych to: kilka t-shirtów i bluz, ileś tam czapeczek z daszkami, ze dwa plecaki, trochę książek, kilka puszek piwa, parę flaszek wina, MP3, dziesiątki długopisów i notesów tudzież kalendarzy, kilka CDpłyt oraz jedna kaczka od osoby prywatnej – nieprzyjęta.
    nigdy nie umiałem się niczego dorobić… :(

  6. Dodał(a) endrju dnia 2008-09-11 | Odpowiedz

    Ale jak szybko ją układa na tym obiektywie, huh!

  7. Dodał(a) kieplinek dnia 2008-09-11 | Odpowiedz

    a u nas to za dobrych czasów na konferencjach z kosza piwo dawali :)

  8. Dodał(a) medyx dnia 2008-09-11 | Odpowiedz

    Ja dziś u prezydentowej pendrajwa dostałem. Ale przed Euro u Carlsberga każdy dostał plecak pełen piwa. I to są gadżedty!

  9. Dodał(a) Dawid Gaszyński dnia 2008-09-11 | Odpowiedz

    To jeszcze tylko na jakąś konferencję do developera i nowe mieszkanie może będę mieć:D

  10. Dodał(a) kieplinek dnia 2008-09-11 | Odpowiedz

    z deweloperską bym uważał… się jeszcze okaże że musisz im zapłacić i będzie zonk.

  11. Dodał(a) Wilq dnia 2008-09-13 | Odpowiedz

    Wszelkiemu skrytogifciarstwu mówimy (mówię) zdecydowane NIE !

  12. Dodał(a) ex-red dnia 2008-09-13 | Odpowiedz

    dlaczego zaraz skryto? wszyscy tu się ujawnili i zlustrowali.

  13. Dodał(a) Wilq dnia 2008-09-13 | Odpowiedz

    Skrytogifciarstwo bo takie upychanie giftów w plecaczku fotograficznym to branie giftów po cichu. Jeszcze na plecaczku powinna być nalepka “Nie biorę, nie daję”. Potem można wyjść na ulicę i patrzeć śmiało “społeczeństwu” w oczy jako ten niezależny dziennikarz (fotoreporter) :-D . A to nie tak trzeba drodzy Panstwo. Trza z konferencji wychodzic z reklamóweczką jawnie, bez kompleksów, z podniesioną głową. Wiecej odwagi Panie i Panowie.

  14. Dodał(a) ex-red dnia 2008-09-14 | Odpowiedz

    zawsze jawnie i bez kompleksów wychodziłem z siateczkami z konferencji. zawsze! i jeszcze raz powtórzę k… jego m… – zawsze!!!

  15. Dodał(a) Dawid Gaszyński dnia 2008-09-14 | Odpowiedz

    Siatki pewnie były już przepełnione to i plecak trzeba było załadować ;)

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.