<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do FOTOREPORTERZY.NET</title>
	<atom:link href="http://fotoreporterzy.net/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://fotoreporterzy.net</link>
	<description>Serwis i forum dyskusyjne zawodowych fotografów prasowych.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 11 May 2012 21:58:54 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Skomentuj List otwarty do polskich władz, którego autorem jest WIEEELKI PTAK</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/tekst/2012/04/24/list-otwarty-do-polskich-wladz/comment-page-1/#comment-12896</link>
		<dc:creator>WIEEELKI PTAK</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 May 2012 21:58:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3380#comment-12896</guid>
		<description>Czyli w jakim?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli w jakim?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj List otwarty do polskich władz, którego autorem jest jarczer</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/tekst/2012/04/24/list-otwarty-do-polskich-wladz/comment-page-1/#comment-12895</link>
		<dc:creator>jarczer</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 May 2012 08:20:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3380#comment-12895</guid>
		<description>Dyskusje trwają już od lat... i nic się nie zmienia. Środowisko jest mocno &quot;zróżnicowane&quot; i mam wrażenie, że nastawione na kopanie dołków pod kolegami. Liczą się tylko zlecenia i nadzieja na etat po koledze. Przykre ale prawdziwe. Do tego obmawianie za placami ( tak przynajmniej było w moim przypadku). Nie lubi się tych pyskatych przypominających o tym, że dziennikarstwo to nie tylko koncerty i ważne wydarzenia, ale zawód i ciężka praca. Zawód, który ma pomagać innym i stać na straży demokracji.
 W zawodzie przepracowałem blisko piętnaście lat. Powoli oglądałem jak kolejne dodatkowe zlecenia zabierali mi młodzi gniewni. &quot;Mistrzowie&quot; z forów internetowych wyposażeni często lepszy sprzęt, często zakupiony za pieniądze od rodziców, dotacje itp. Ja musiałem na swój sprzęt sam zarobić i do tego utrzymać rodzinę. Często potem okazywało się, że te zlecenia robią, za akredytacje, zrobienie sobie portfolio czy zdobycie &quot;nazwiska&quot;...Ja zastanawiałem się nad wyborem kolnie dla dziecka, czy nowe szkło. 
Dyskusje trwają dalej...ja już nie pracuje w zawodzie. Wydawnictwo nagle mi podziękowało i tak już za śmieszną umowę. Przy okazji kilka innych osób straciło pracę. Wydawca wycofał się z rynku nie wytrzymał konkurencji mediów &quot;zatrudniających&quot; zdobywających nazwiska, dorabiających sobie do pensji czy tych dumnych z tego, że są &quot;redaktorami&quot; i gwiazdami dziennikarstwa mającego mało wspólnego z tym zawodem.
 Na szczęście potrafię robić coś innego. 
Tylko niestety, żal straconego czasu. Żałuję, że nie oglądałem pierwszych kroków synka, bo wtedy akurat coś ważnego działo się... żal weekendów, wakacji, wieczorów. 
Zawsze chciałem być fotoreporterem. Myślałem, że to zawód zmieniający świat. Śledziłem wszystkie &quot;Duże formaty&quot; wyborczej do tej pory mam stare ze zdjęciami Krzysztofa, czytałem książki Kosidowskiego. Ciężko pracowałem, żeby dostać się do zawodu -  tego chyba teraz najbardziej żałuje... 
 Przy okazji pozdrawiam tych pracujących na nazwisko - niech poszukają teraz pracy w moim wydawnictwie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dyskusje trwają już od lat&#8230; i nic się nie zmienia. Środowisko jest mocno &#8220;zróżnicowane&#8221; i mam wrażenie, że nastawione na kopanie dołków pod kolegami. Liczą się tylko zlecenia i nadzieja na etat po koledze. Przykre ale prawdziwe. Do tego obmawianie za placami ( tak przynajmniej było w moim przypadku). Nie lubi się tych pyskatych przypominających o tym, że dziennikarstwo to nie tylko koncerty i ważne wydarzenia, ale zawód i ciężka praca. Zawód, który ma pomagać innym i stać na straży demokracji.<br />
 W zawodzie przepracowałem blisko piętnaście lat. Powoli oglądałem jak kolejne dodatkowe zlecenia zabierali mi młodzi gniewni. &#8220;Mistrzowie&#8221; z forów internetowych wyposażeni często lepszy sprzęt, często zakupiony za pieniądze od rodziców, dotacje itp. Ja musiałem na swój sprzęt sam zarobić i do tego utrzymać rodzinę. Często potem okazywało się, że te zlecenia robią, za akredytacje, zrobienie sobie portfolio czy zdobycie &#8220;nazwiska&#8221;&#8230;Ja zastanawiałem się nad wyborem kolnie dla dziecka, czy nowe szkło.<br />
Dyskusje trwają dalej&#8230;ja już nie pracuje w zawodzie. Wydawnictwo nagle mi podziękowało i tak już za śmieszną umowę. Przy okazji kilka innych osób straciło pracę. Wydawca wycofał się z rynku nie wytrzymał konkurencji mediów &#8220;zatrudniających&#8221; zdobywających nazwiska, dorabiających sobie do pensji czy tych dumnych z tego, że są &#8220;redaktorami&#8221; i gwiazdami dziennikarstwa mającego mało wspólnego z tym zawodem.<br />
 Na szczęście potrafię robić coś innego.<br />
Tylko niestety, żal straconego czasu. Żałuję, że nie oglądałem pierwszych kroków synka, bo wtedy akurat coś ważnego działo się&#8230; żal weekendów, wakacji, wieczorów.<br />
Zawsze chciałem być fotoreporterem. Myślałem, że to zawód zmieniający świat. Śledziłem wszystkie &#8220;Duże formaty&#8221; wyborczej do tej pory mam stare ze zdjęciami Krzysztofa, czytałem książki Kosidowskiego. Ciężko pracowałem, żeby dostać się do zawodu &#8211;  tego chyba teraz najbardziej żałuje&#8230;<br />
 Przy okazji pozdrawiam tych pracujących na nazwisko &#8211; niech poszukają teraz pracy w moim wydawnictwie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj List otwarty do polskich władz, którego autorem jest julo</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/tekst/2012/04/24/list-otwarty-do-polskich-wladz/comment-page-1/#comment-12894</link>
		<dc:creator>julo</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 May 2012 14:52:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3380#comment-12894</guid>
		<description>W związku z powyższym cieszę się ze w porę podjąłem decyzje o przebranzowieniu się
Dodając do tego nastrój jaki panuje miedzy niektórymi osobami to nie wydaje mi się ze uda się kiedyś Wam - osobom ktore ten list napisaly, ugrać coś w sprawie polepszenia bytu
Może dlatego fabrykę srubek można oddać synowi czy córce bo ludzie odpowiedzialni za taka branże maja lepszych lobbystów?
Dochodzi do tego jeszcze tekst Wojtka Olkusnika który sprawia ze nawet jak ktoś ma dorobek to nie chce się walczyć zeby sobie krwi nie psuć

Chciałem tu rowniez przy okazji pozdrowic studentów fotografii pracujących dla Krzyska...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W związku z powyższym cieszę się ze w porę podjąłem decyzje o przebranzowieniu się<br />
Dodając do tego nastrój jaki panuje miedzy niektórymi osobami to nie wydaje mi się ze uda się kiedyś Wam &#8211; osobom ktore ten list napisaly, ugrać coś w sprawie polepszenia bytu<br />
Może dlatego fabrykę srubek można oddać synowi czy córce bo ludzie odpowiedzialni za taka branże maja lepszych lobbystów?<br />
Dochodzi do tego jeszcze tekst Wojtka Olkusnika który sprawia ze nawet jak ktoś ma dorobek to nie chce się walczyć zeby sobie krwi nie psuć</p>
<p>Chciałem tu rowniez przy okazji pozdrowic studentów fotografii pracujących dla Krzyska&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Bez tytułu, którego autorem jest ihateall</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/tekst/2011/12/22/bez-tytulu-2/comment-page-1/#comment-12893</link>
		<dc:creator>ihateall</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 May 2012 18:20:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3145#comment-12893</guid>
		<description>A tak swoją drogą po fali oburzenia jaką wywołało zwolnienie fotoreporterów czyż po 4 miesiącach rynek nie zweryfikował się sam? 
Przeglądam tytuły, z których zwalniali i nadal widzę te same nazwiska fotografujących- i nie chodzi tu o foty z archiwum tylko o bieżące tematy. Jak dla mnie czas zgasić światło. Pokazaliśmy,że mimo zwolnień nadal będziemy wykonywać ta sama pracę ,którą wykonywaliśmy na etatach. I przyjmiemy na klatę kolejne koszty jej wykonywania. Czyż nie o to chodziło tym co zwalniali? 
Krzyczymy ,piszemy do premiera...a z drugiej strony dajemy dupy na boku. Jeśli raz pokazaliśmy,że zgodzimy się na takie traktowanie i pracę za przysłowiową miskę ryżu to teraz konia z rzędem temu kto przekona prezesów,że jest sens płacić więcej.
Myślę,że test wypadł po ich myśli. Teraz pozostaje czekać na kolejne zwolnienia. 
Zawód fotoreportera właśnie umarł w Polsce*. Pozostaje nam tylko przygotować symboliczny pogrzeb.
Sytuacja pokazała jak jesteśmy zjednoczeni i jaką stanowimy siłę.[&#039;] [&#039;] [&#039;]
*bycie fotoreporterem to nie tylko zawód to pasja. I to pasja ,której tak naprawdę nie da się pogodzić z inną pracą (- spadł samolot? teraz nie pojadę ślub robię. -wykoleił się pociąg?- sorka ale mam dyżur w bibliotece.- pojechać na tydzień?nie wiem czy dostanę urlop w sklepie)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A tak swoją drogą po fali oburzenia jaką wywołało zwolnienie fotoreporterów czyż po 4 miesiącach rynek nie zweryfikował się sam?<br />
Przeglądam tytuły, z których zwalniali i nadal widzę te same nazwiska fotografujących- i nie chodzi tu o foty z archiwum tylko o bieżące tematy. Jak dla mnie czas zgasić światło. Pokazaliśmy,że mimo zwolnień nadal będziemy wykonywać ta sama pracę ,którą wykonywaliśmy na etatach. I przyjmiemy na klatę kolejne koszty jej wykonywania. Czyż nie o to chodziło tym co zwalniali?<br />
Krzyczymy ,piszemy do premiera&#8230;a z drugiej strony dajemy dupy na boku. Jeśli raz pokazaliśmy,że zgodzimy się na takie traktowanie i pracę za przysłowiową miskę ryżu to teraz konia z rzędem temu kto przekona prezesów,że jest sens płacić więcej.<br />
Myślę,że test wypadł po ich myśli. Teraz pozostaje czekać na kolejne zwolnienia.<br />
Zawód fotoreportera właśnie umarł w Polsce*. Pozostaje nam tylko przygotować symboliczny pogrzeb.<br />
Sytuacja pokazała jak jesteśmy zjednoczeni i jaką stanowimy siłę.['] ['] [']<br />
*bycie fotoreporterem to nie tylko zawód to pasja. I to pasja ,której tak naprawdę nie da się pogodzić z inną pracą (- spadł samolot? teraz nie pojadę ślub robię. -wykoleił się pociąg?- sorka ale mam dyżur w bibliotece.- pojechać na tydzień?nie wiem czy dostanę urlop w sklepie)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Bez tytułu, którego autorem jest ihateall</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/tekst/2011/12/22/bez-tytulu-2/comment-page-1/#comment-12892</link>
		<dc:creator>ihateall</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 May 2012 18:02:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3145#comment-12892</guid>
		<description>pascalalter -wiem trudnouwierzyć ale mówię na własnym przykładzie...nie na zasadzie słyszałem od kolega kolegi, którego kolega.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>pascalalter -wiem trudnouwierzyć ale mówię na własnym przykładzie&#8230;nie na zasadzie słyszałem od kolega kolegi, którego kolega.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj List otwarty do polskich władz, którego autorem jest markm</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/tekst/2012/04/24/list-otwarty-do-polskich-wladz/comment-page-1/#comment-12891</link>
		<dc:creator>markm</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 May 2012 12:55:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3380#comment-12891</guid>
		<description>A jak te kwestie są rozwiązane w innych krajach szczególnie europejskich?
Patrzenie na zachód czasem pomaga ... szczególnie w kontaktach z politykami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A jak te kwestie są rozwiązane w innych krajach szczególnie europejskich?<br />
Patrzenie na zachód czasem pomaga &#8230; szczególnie w kontaktach z politykami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj List otwarty do polskich władz, którego autorem jest WIEEELKI PTAK</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/tekst/2012/04/24/list-otwarty-do-polskich-wladz/comment-page-1/#comment-12890</link>
		<dc:creator>WIEEELKI PTAK</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 May 2012 16:24:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3380#comment-12890</guid>
		<description>Mimo wszystko Cię pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mimo wszystko Cię pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj List otwarty do polskich władz, którego autorem jest Ludmiła Mitręga</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/tekst/2012/04/24/list-otwarty-do-polskich-wladz/comment-page-1/#comment-12889</link>
		<dc:creator>Ludmiła Mitręga</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 May 2012 09:21:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3380#comment-12889</guid>
		<description>Szymon
żeby działania miały sens:
1. LEGITYMACJE: 
- trzeba przygotować grunt pod wydanie takiej legitymacji, by miała sens, znaczenie i wartość, widziałam do tej pory jedno sensowne działanie w tej kwestii Donata propozycja ubezpieczeniowa (brawo!), ale na tym koniec sensownych pomysłów
- takiemu dokumentowi musi towarzyszyć regulamin, który w jasny i rygorystyczny sposób będzie określał kto taką legitymację otrzyma, trzeba wiedzieć co ona ma legitymizować i kogo, bez tego możesz już zacząć sprzedawać ją na stoliczku pod pałacem za 100 zł....bo przy obecnej formule jej przyznawania taki będzie miała sens

2. MANIFESTACJA
- kiedy padła propozycja pierwszego terminu byłam gotowa stawić sie pod sejmem...było to spontaniczne....ale kiedy okazało się że termin nie pasuje nikomu, bo wszyscy jada na &quot;świeta i nowy rok&quot; gdzies....to spontaniczność zastąpiła merytoryczność i zaczęłam pytać co wywiesimy na transparentach, kto bedzie i co będzie mówił w imieniu fotoreporterów tym którzy zainteresują się naszym protestem i jakie hasła mamy pod tym sejmem krzyczeć? I co jedyna propozycja była &quot;szanujcie nas&quot;.....hm wybacz, ale to lekko mało merytoryczne...oduczyłam sie juz pyskować dla samego pyskowania, czas na konkretne propozycje i rozwiązania ratujące zawód przed jego wypaczeniem, bo nie śmiercią..... Z naszych &quot;dyskusji&quot; niestety nie wynika żaden pomysł jak uratować ten zawód, nie mamy wspólnego stanowiska i nad nim nie pracujemy, bo niestety życie to nie tylko przywileje ale też obowiązki....a my jestesmy na etapie płaczu po utraconych przywilejach, ale juz dawno przestaliśmy też wykonywać obowiązki rzetelności dziennikarskiej (mówię ogólnie, bo znam osoby trzymające się zasad) nawet nie wiem kiedy staliśmy się usługodawcami, ale jest to powszechna postawa wśród osób wykonujących zawód fotoreportera...i to sie mści, bo usługi kazdy moze sobie wpisać w działalność gospodarczą. 
NIE WYJDĘ NA ULCĘ DOPÓKI NIE DOWIEM SIĘ W JAKIEJ SPRAWIE.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szymon<br />
żeby działania miały sens:<br />
1. LEGITYMACJE:<br />
- trzeba przygotować grunt pod wydanie takiej legitymacji, by miała sens, znaczenie i wartość, widziałam do tej pory jedno sensowne działanie w tej kwestii Donata propozycja ubezpieczeniowa (brawo!), ale na tym koniec sensownych pomysłów<br />
- takiemu dokumentowi musi towarzyszyć regulamin, który w jasny i rygorystyczny sposób będzie określał kto taką legitymację otrzyma, trzeba wiedzieć co ona ma legitymizować i kogo, bez tego możesz już zacząć sprzedawać ją na stoliczku pod pałacem za 100 zł&#8230;.bo przy obecnej formule jej przyznawania taki będzie miała sens</p>
<p>2. MANIFESTACJA<br />
- kiedy padła propozycja pierwszego terminu byłam gotowa stawić sie pod sejmem&#8230;było to spontaniczne&#8230;.ale kiedy okazało się że termin nie pasuje nikomu, bo wszyscy jada na &#8220;świeta i nowy rok&#8221; gdzies&#8230;.to spontaniczność zastąpiła merytoryczność i zaczęłam pytać co wywiesimy na transparentach, kto bedzie i co będzie mówił w imieniu fotoreporterów tym którzy zainteresują się naszym protestem i jakie hasła mamy pod tym sejmem krzyczeć? I co jedyna propozycja była &#8220;szanujcie nas&#8221;&#8230;..hm wybacz, ale to lekko mało merytoryczne&#8230;oduczyłam sie juz pyskować dla samego pyskowania, czas na konkretne propozycje i rozwiązania ratujące zawód przed jego wypaczeniem, bo nie śmiercią&#8230;.. Z naszych &#8220;dyskusji&#8221; niestety nie wynika żaden pomysł jak uratować ten zawód, nie mamy wspólnego stanowiska i nad nim nie pracujemy, bo niestety życie to nie tylko przywileje ale też obowiązki&#8230;.a my jestesmy na etapie płaczu po utraconych przywilejach, ale juz dawno przestaliśmy też wykonywać obowiązki rzetelności dziennikarskiej (mówię ogólnie, bo znam osoby trzymające się zasad) nawet nie wiem kiedy staliśmy się usługodawcami, ale jest to powszechna postawa wśród osób wykonujących zawód fotoreportera&#8230;i to sie mści, bo usługi kazdy moze sobie wpisać w działalność gospodarczą.<br />
NIE WYJDĘ NA ULCĘ DOPÓKI NIE DOWIEM SIĘ W JAKIEJ SPRAWIE.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj List otwarty do polskich władz, którego autorem jest WIEEELKI PTAK</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/tekst/2012/04/24/list-otwarty-do-polskich-wladz/comment-page-1/#comment-12888</link>
		<dc:creator>WIEEELKI PTAK</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 May 2012 21:14:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3380#comment-12888</guid>
		<description>A proszę skoro tak stanowczo wymagasz mego imienia.Strasznie się przestraszyłem twojego tonu. Szymon.
Nie raz prosiłem Cię o wyjaśnienie sprawy legitymacji I nieraz argumentowałem zwołanie manifestacji bez ODPOWIEDZI Z TWOJEJ STRONY.ŻADNEJ.Chyba nie możesz mi zarzucić braku inicjatywy.&quot;macie krótkie gatki i wór fochów&quot; Dobrze że ty masz długa spódnicę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A proszę skoro tak stanowczo wymagasz mego imienia.Strasznie się przestraszyłem twojego tonu. Szymon.<br />
Nie raz prosiłem Cię o wyjaśnienie sprawy legitymacji I nieraz argumentowałem zwołanie manifestacji bez ODPOWIEDZI Z TWOJEJ STRONY.ŻADNEJ.Chyba nie możesz mi zarzucić braku inicjatywy.&#8221;macie krótkie gatki i wór fochów&#8221; Dobrze że ty masz długa spódnicę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj List otwarty do polskich władz, którego autorem jest WIEEELKI PTAK</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/tekst/2012/04/24/list-otwarty-do-polskich-wladz/comment-page-1/#comment-12887</link>
		<dc:creator>WIEEELKI PTAK</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 May 2012 20:28:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3380#comment-12887</guid>
		<description>Tobie również miłego wypoczynku.Nie zapomnij o tabletkach</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tobie również miłego wypoczynku.Nie zapomnij o tabletkach</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

