<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>FOTOREPORTERZY.NET &#187; SŁOWO</title>
	<atom:link href="http://fotoreporterzy.net/category/tekst/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://fotoreporterzy.net</link>
	<description>Serwis i forum dyskusyjne zawodowych fotografów prasowych.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 21:04:49 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Nadchodzi swobodny użytek</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/tekst/2012/02/08/nadchodzi-dobrowolny-uzytek/</link>
		<comments>http://fotoreporterzy.net/tekst/2012/02/08/nadchodzi-dobrowolny-uzytek/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 19:51:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin_Luk</dc:creator>
				<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>
		<category><![CDATA[acta]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[fotoreporter]]></category>
		<category><![CDATA[prawo autorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3211</guid>
		<description><![CDATA[Autorko i Autorze
Przy okazji dyskusji o ACTA ujawniła się, według niektórych kręgów „PALĄCA i KONIECZNA”, kwestia zmiany Prawa Autorskiego. Prawo Autorskie jest podobno archaiczne i nie pasuje do otaczających nas warunków. Nie daje szans na dostęp do kultury wszystkim chętnym, bo wielu nie stać na korzystanie z kultury.
Do sprawy ACTA słyszałam raczej opinię, że nasze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorko i Autorze</p>
<p>Przy okazji dyskusji o ACTA ujawniła się, według niektórych kręgów „PALĄCA i KONIECZNA”, kwestia zmiany Prawa Autorskiego. Prawo Autorskie jest podobno archaiczne i nie pasuje do otaczających nas warunków. Nie daje szans na dostęp do kultury wszystkim chętnym, bo wielu nie stać na korzystanie z kultury.</p>
<p>Do sprawy ACTA słyszałam raczej opinię, że nasze prawo jest znakomite, tylko trudno go egzekwować. Wielu, nie spodziewałam się, że aż tak wielu, chce na nowo pisać definicje „dozwolonego użytku” i niestety wiele z tych głosów nie pada ze strony osób przyznających nam niezbywalne prawo własności i wolności do dowolnego rozporządzania swoją twórczością.</p>
<p>Wszyscy chcą wolności dostępu do kultury, wielu uważa, że autor tworzy dla wszystkich i powinien się dzielić. Są tacy, którzy mówią że musi. Mam nadzieję, że widzicie, że zaczyna się dyskusja ważna dla wszystkich, którzy tworzą lub chcą tworzyć i chcą z tej pracy żyć a nie tylko po godzinach nią dorabiać się satysfakcji, kiedy wrócą już z fabryki śrubek.</p>
<p>Chcę zachęcić do naszej debaty, wzmożonej uwagi naszej grupy chcącej żyć z fotografii, by śledziła co się dzieje w sprawie „Praw autorskich” i byśmy wzięli jak najliczniejszy udział w tej ważnej dla nas debacie.</p>
<p>Mam wrażenie, że nie jest ważne czy ktoś jest fotoreporterem, fotografem, dokumentalistą czy artystą mamy do obrony nasz wspólny interes jakim jest rozporządzanie naszą pracą i dorobkiem. Najbardziej ważnym zagadnieniem jest „dozwolony użytek”. Jakie są jego granice w obecnym świecie? Gdzie zaczynają się prawa twórcy do utworu, a gdzie tych co są żądni poznać utwór jako część kultury?? Co to twórczość i utwór?&#8230;bo u premiera na spotkaniu 6.02.2012 prawie każdy był twórca, tylko jedni chcieli się dzielić i by z nimi się dzielono, a inne kutwy nie chciały się dzielić i chciały by chroniono ich prawo do zarabiania.</p>
<p>Jeśli prześpimy tę sprawę, możemy się obudzić w rzeczywistości obowiązku Creative Commons. Bardzo proszę, by się zintegrować i zaangażować, wymieniajmy się ważnymi informacjami związanymi z tematem. Zwróćmy uwagę szefów agencji, redakcji, naszych znajomych artystów innych dziedzin, prośmy prawników o pomoc. Jesteśmy mniejszością, jeżeli nie przemówią za nami argumenty, w prosto postawionym pytaniu w głosowaniu przegramy. Głos internautów dla obecnie rządzących jest na wagę złota. Twórcy stanowią mniejszość, może nie jesteśmy w granicy błędu statystycznego, ale jednak nie przekrzyczymy małolatów z pokolenia „dostać darmo”</p>
<p>Pomóżmy sobie wzajemnie bez względu na rodzaj wykonywanej fotografii.</p>
<p>pozdrawiam</p>
<p>Ludmiła Mitręga</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotoreporterzy.net/tekst/2012/02/08/nadchodzi-dobrowolny-uzytek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Instrukcja opisu</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/niusy/2012/02/03/instrukcja-opisu/</link>
		<comments>http://fotoreporterzy.net/niusy/2012/02/03/instrukcja-opisu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Feb 2012 21:43:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin_Bolek</dc:creator>
				<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>
		<category><![CDATA[WIADOMOŚCI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3204</guid>
		<description><![CDATA[Takiego maila otrzymali fotografowie udający się na Bal Dziennikarzy:
Witam serdecznie,
W najbliższą sobotę odbędzie się tegoroczny Bal Dziennikarzy, w którym będą uczestniczyć Państwo Lubomirscy (Dominka Kulczyk-Lubomirska i Jan Lubomirski-Lanckoroński). Proszę o podpisywanie zdjęć wg poniższego opisu:
Dominka Kulczyk-Lubomirska i Jan Lubomirski Lanckoroński podczas tegorocznego Balu Dziennikarzy. Państwo Lubomirscy pojawiają się tylko na imprezach charytatywnych, gdyż z filantropii [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Takiego maila otrzymali fotografowie udający się na Bal Dziennikarzy:</p>
<p><em>Witam serdecznie,</em></p>
<p><em>W najbliższą sobotę odbędzie się tegoroczny Bal Dziennikarzy, w którym będą uczestniczyć Państwo Lubomirscy (Dominka Kulczyk-Lubomirska i Jan Lubomirski-Lanckoroński). Proszę o podpisywanie zdjęć wg poniższego opisu:</em></p>
<p><em><strong>Dominka Kulczyk-Lubomirska i Jan Lubomirski Lanckoroński podczas tegorocznego Balu Dziennikarzy. Państwo Lubomirscy pojawiają się tylko na imprezach charytatywnych, gdyż z filantropii czerpią siłę, którą eksploatują w biznesie. Pomagają najbardziej potrzebującym w Polsce i na świecie, prowadząc rozmaitą działalność na wielu polach.</strong></em></p>
<p><strong><br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotoreporterzy.net/niusy/2012/02/03/instrukcja-opisu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Esilos &#8211; nowoczesna fotoprzestrzeń dla Ciebie</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/niusy/2012/01/23/esilos-nowoczesna-fotoprzestrzen-dla-ciebie/</link>
		<comments>http://fotoreporterzy.net/niusy/2012/01/23/esilos-nowoczesna-fotoprzestrzen-dla-ciebie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2012 09:12:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin_Luk</dc:creator>
				<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>
		<category><![CDATA[WIADOMOŚCI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3185</guid>
		<description><![CDATA[***Artykuł reklamowy***


Sytuacja w branży fotoreporterskiej w Polsce jest coraz trudniejsza.  Gazety oszczędzają i tną koszty, zwalniają fotoedytorów, płacą coraz niższe stawki za zdjęcia. Z drugiej strony – wciąż wzrasta zainteresowanie zdjęciami, bo dzisiaj każdy materiał musi być zilustrowany, dopiero wtedy jest atrakcyjny. Liczy się obraz &#8211; i to nie tylko w mediach, papierowych czy elektronicznych, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>***Artykuł reklamowy***</em></p>
<p><em><a href="http://www.esilos.com/o-nas.html" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.esilos.com/o-nas.html?referer=');"><img class="alignnone size-full wp-image-3191" title="ksiazka znaku" src="http://fotoreporterzy.net/wp-content/uploads/2012/01/ilustracja-esilos1.jpg" alt="" width="510" height="360" /></a><br />
</em></p>
<p>Sytuacja w branży fotoreporterskiej w Polsce jest coraz trudniejsza.  Gazety oszczędzają i tną koszty, zwalniają fotoedytorów, płacą coraz niższe stawki za zdjęcia. Z drugiej strony – wciąż wzrasta zainteresowanie zdjęciami, bo dzisiaj każdy materiał musi być zilustrowany, dopiero wtedy jest atrakcyjny. Liczy się obraz &#8211; i to nie tylko w mediach, papierowych czy elektronicznych, ale też coraz częściej w biznesie oraz instytucjach publicznych. Jednocześnie i autorzy zdjęć, i osoby zainteresowane ich kupnem mają problem ze skontaktowaniem się ze sobą, zaprezentowaniem swojej oferty i zawarciem transakcji.<br />
Właśnie w takim momencie – chaosu, niepewności, dużych zmian w branży &#8211; na rynku pojawia się zupełnie nowy produkt – <a href="http://www.esilos.com/o-nas.html" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.esilos.com/o-nas.html?referer=');">Esilos</a>. Ta wielofunkcyjna, fotograficzna platforma transakcyjna pozwala w ciągu zaledwie pięciu minut udostępnić, znaleźć, kupić i sprzedać każde potrzebne zdjęcie. <a href="http://www.esilos.com/o-nas.html" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.esilos.com/o-nas.html?referer=');">Esilos</a> w prosty sposób łączy ludzi obrazu. Dzięki niemu można łatwo zarządzać swoimi fotografiami, opisywać je i udostępniać swoim klientom.<br />
- Dajemy przestrzeń, ułatwiamy nawiązywanie kontaktów i umożliwiamy zgodny z prawem obrót zdjęciami – podkreśla Adam Tuchliński, współtwórca platformy Esilos, który wcześniej sam był fotoreporterem. Na własnej skórze poznał bolączki tej pracy, dlatego postanowił znaleźć rozwiązanie, które zdejmie z fotoreporterów większość ich problemów – tak, by mogli myśleć o zdjęciach, a nie o tym, jak je uporządkować i sprzedać. – Testuję Esilos na sobie, udoskonalamy go na bieżąco dzięki wskazówkom użytkowników. Co ważne, nie pobieramy żadnych prowizji za transakcje sprzedaży zawarte na naszej platformie. Cenę zdjęcia autor sam ustala z kupującym. My zdecydowaliśmy się jedynie na pobieranie <a href="http://esilos.pl/cennik.html" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/esilos.pl/cennik.html?referer=');">abonamentu</a> za udostępniane przez nas miejsce i usługi.<br />
<a href="http://www.esilos.com/o-nas.html" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.esilos.com/o-nas.html?referer=');">Esilos</a> to przede wszystkim przestrzeń, którą uzyskuje każdy użytkownik platformy –  przestrzeń w pełni zorganizowana, wyposażona we wszelką niezbędną infrastrukturę, z zapewnioną całodobową ochroną.<br />
- To naprawdę komfortowe rozwiązanie  &#8211; przekonuje Jacek Szafader, współtwórca Esilos. – Udostępniamy użytkownikom narzędzie informatyczne, które umożliwia bezproblemowe prowadzenie biznesu związanego z fotografią. Czy chcesz zbudować autorską, artystyczną galerię zdjęć czy fotograficzny supermarket, to zależy wyłącznie od Ciebie. Nas interesuje wyłącznie Twoje bezpieczeństwo, niezależność, komfort oraz umożliwienie realizowania Ci własnych planów.<br />
Aby zostać użytkownikiem<a href="http://www.esilos.com/o-nas.html" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.esilos.com/o-nas.html?referer=');"> Esilos</a>, trzeba  otrzymać zaproszenie. Wystarczy na stronie podać swój email, my prześlemy odpowiedni link. Zapraszamy!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotoreporterzy.net/niusy/2012/01/23/esilos-nowoczesna-fotoprzestrzen-dla-ciebie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wypijmy za błędy</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/fotoblog/2012/01/01/wypijmy-za-bledy/</link>
		<comments>http://fotoreporterzy.net/fotoblog/2012/01/01/wypijmy-za-bledy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Jan 2012 20:02:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin_Luk</dc:creator>
				<category><![CDATA[FOTOBLOG]]></category>
		<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>
		<category><![CDATA[WIADOMOŚCI]]></category>
		<category><![CDATA[aparat]]></category>
		<category><![CDATA[aparat fotograficzny]]></category>
		<category><![CDATA[canon foto fotografia prasa media nikon fotoreporter fotografia prasowa]]></category>
		<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia prasowa]]></category>
		<category><![CDATA[fotoreporter]]></category>
		<category><![CDATA[fotoreporterzy]]></category>
		<category><![CDATA[gazeta]]></category>
		<category><![CDATA[jeziorek]]></category>
		<category><![CDATA[kamera]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>
		<category><![CDATA[reporter]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>
		<category><![CDATA[zdjecie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3152</guid>
		<description><![CDATA[Maciek Jeziorek z Varanasi dla FOTOREPOTERÓW.NET:
Ostatnio wszystko zdycha. Padają działy foto. Tylko patrzeć jak dokończą żywota od dawna śmierdzące trupem redakcje.
Hura, hura! Nareszcie!
Dla tych, którym jeszcze się chce, wspaniale!
Przez ostatnie lata, chyba tylko niektórym  fotoreporterom i fotoedytorom zależało na jakości i rzetelności fotografii prasowej. W tym czasie, niedorozwinięci wizualnie redaktorzy i wydawcy na coraz większą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Maciek Jeziorek z Varanasi dla FOTOREPOTERÓW.NET:</strong></p>
<p>Ostatnio wszystko zdycha. Padają działy foto. Tylko patrzeć jak dokończą żywota od dawna śmierdzące trupem redakcje.<br />
Hura, hura! Nareszcie!<br />
Dla tych, którym jeszcze się chce, wspaniale!<br />
Przez ostatnie lata, chyba tylko niektórym  fotoreporterom i fotoedytorom zależało na jakości i rzetelności fotografii prasowej. W tym czasie, niedorozwinięci wizualnie redaktorzy i wydawcy na coraz większą skalę  zapełniali strony stockowymi ilustracjami i pakszotami różnej maści celebrytów. Jak by było tego mało, po mieście, jacyś ludzie z legitymacjami prasowymi zaczęli biegać krzycząc  na targeta: „Do mnie! Do mnie!”.<br />
Pomieszanie z poplątaniem.<br />
W końcu rodzi się szansa by od nowa sensownie wszystko poukładać.<br />
Oczywiście nie będzie łatwo. Trzeba przypomnieć sobie, na czym polega praca fotoreportera czy fotografa dokumentalisty. Trzeba poszukać nowych form kontaktu z coraz bardziej opatrzonym odbiorcą. Trzeba nauczyć się szukania innych niż dotychczas źródeł finansowania.<br />
Na pewno trzeba dać sobie spokój z agencjami i redakcjami sprowadzającymi zdjęcia reporterskie do poziomu ilustracji. Na każdy temat i za pięć złotych.<br />
Nie pozostaje nic innego jak bunt w imię fotografii! I wypicie ćwiartki nad grobem prasy.<br />
Dla fotoreporterów, którzy wiedzą po co robią zdjęcia może być już tylko lepiej.<br />
Zawsze w rezerwie pozostaje nam jeszcze rzemiosło. Świat się kurczy, więc dlaczego na przykład do takiego Varanasi nie przeprowadzić naszego  miśka z Krupówek? Sukces murowany!<br />
A sukcesów, koleżeństwu i sobie w nowym roku serdecznie życzę!</p>
<p>Maciek Jeziorek</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-3153" title="napo111228mj" src="http://fotoreporterzy.net/wp-content/uploads/2012/01/napo_jezior01.jpg" alt="" width="510" height="340" /></p>
<p>Prawdopodobnie były fotoreporter, prawdopodobnie upadłego niedawno, tutejszego dziennika, oferuje swoje usługi.” Varanasi 30.12.2011</p>
<p>fot. Maciej Jeziorek / Napo Images</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotoreporterzy.net/fotoblog/2012/01/01/wypijmy-za-bledy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bez tytułu</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/tekst/2011/12/22/bez-tytulu-2/</link>
		<comments>http://fotoreporterzy.net/tekst/2011/12/22/bez-tytulu-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2011 13:46:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin_Luk</dc:creator>
				<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3145</guid>
		<description><![CDATA[Wiele lat temu, gdy zaczynałem pracować, w jednym z tygodników trafiłem na dość spory artykuł ogólnie opowiadający o pracy fotoreporterów. Jako raczkującego dopiero w zawodzie napawał mnie optymizmem. Bohaterowie tekstu opowiadali, że w końcu nadszedł ten moment, kiedy fotografia prasowa stała się ważna, a czasy kiedy fotoreporter stał w redakcyjnej hierarchii niżej kierowcy minęły i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wiele lat temu, gdy zaczynałem pracować, w jednym z tygodników trafiłem na dość spory artykuł ogólnie opowiadający o pracy fotoreporterów. Jako raczkującego dopiero w zawodzie napawał mnie optymizmem. Bohaterowie tekstu opowiadali, że w końcu nadszedł ten moment, kiedy fotografia prasowa stała się ważna, a czasy kiedy fotoreporter stał w redakcyjnej hierarchii niżej kierowcy minęły i już nie wrócą. Zanim zdążyliśmy się takim stanem rzeczy nacieszyć, przyszło nam walczyć o przetrwanie, myśląc o akcjach protestacyjnych i zakładając związki zawodowe. O przetrwanie muszą już walczyć wcale nie Ci, którzy okazali się niepotrzebni i zdecydowali się odejść, ale Ci, którzy jeszcze pracują.  O tym, ile ma kosztować fotografia, jakie zdjęcia są potrzebne, kto ma je robić i na jakich warunkach decydują ludzie, którzy gdyby robili w branży muzycznej, nie widzieliby różnicy między Mozartem a Jankiem Muzykantem.</strong></p>
<p>Ci, którzy konstruują dzisiejsze umowy, określają warunki pracy fotoreporterów i ustalają cenniki, patrzą na naszą grupę zawodową jak na każdą inną, gdzie można znaleźć oszczędności. Nie wiem czy powinniśmy czuć się wyjątkowi. Ale wiem na pewno, że żeby poświęcić się tej pracy, trzeba ją co najmniej bardzo lubić i połączyć ją z pasją. Większość fotoreporterów to ludzie, którzy zajęli się tym co robią bo naprawdę chcieli. Dokonywali świadomego wyboru, bo to co uwielbiali mogło stać się ich sposobem na życie. Oprócz tego, że zarabiali w ten sposób, mieli frajdę z tego że dostarczali swoim redakcjom i agencjom dobre zdjęcia, godząc się często przez lata na kiepskie warunki zatrudnienia lub współpracy. Z całym szacunkiem dla innych zawodów – czy znajdziecie księgowego, który ma tyle chęci do liczenia co przeciętny zawodowy fotoreporter do fotografowania? Który kiedy już upora się z obowiązkami nakładanymi przez pracodawcę, swój czas wolny poświęci na liczenie, tak jak fotograf na zajmowanie się fotografią? Ilu przedstawicieli innych zawodów wykorzystuje swoje urlopy na pracę? Fotoreporterzy często, co nie przeszkadza im później na przekazanie swoim macierzystym tytułom materiałów robionych za własne pieniądze i w czasie wolnym. I są na tyle lojalni, że gdy ich zdjęcia zdobędą nagrody, oprócz swojego nazwiska wymieniają nazwę firmy dla której pracują, choć często nagrodzone fotografie nigdy nie były opublikowane.</p>
<p>Fotoreporter to coś więcej niż dostarczyciel obrazka i redakcyjny koszt. O tym, jak bardzo trzeba kochać tę robotę najlepiej chyba świadczy fakt, że przez ostatnie lata wszyscy uznaliśmy za standard to, że pracujemy swoim sprzętem, niszczymy ciuchy i buty fotografując powodzie, pracujemy na własnych komputerach, nie korzystamy z hoteli tylko jeździmy po nocach bo „redakcji nie stać”. Kiedyś, gdy usłyszałem pytanie, czy mój samochód jest służbowy, pomyślałem sobie, że tak. To jest bardzo służbowy samochód. W celach niezwiązanych z pracą nie jeżdżę nim prawie wcale. A jak rozmawiam ze zleceniodawcą o zwrotach kosztów dojazdu uznajemy, że liczymy tylko realne zużycie paliwa. I jeszcze najczęściej słucham narzekania, że moje auto nie jeździ na gaz. Ludzie pytający o nasz sprzęt często z niedowierzaniem słuchali, że to czym pracujemy jest prywatną własnością i nie jest ubezpieczone. A kiedy dowiadywali się, jakie są stawki pytali „to jak to się opłaca?”. No, średnio – odpowiadał wtedy często fotograf – ale ta praca to nie tylko pieniądze, tu chodzi o coś więcej…</p>
<p>Z wielu stron słychać, że fotografia prasowa stała się niepotrzebna. Niski poziom publikowanych zdjęć spowodowany kryterium cenowym sprawia, że rzeczywiście takich zdjęć już nikt nie chce oglądać. Kiedyś amatorzy fotografii przyglądali się z zainteresowaniem temu, co pojawiało się w gazetach i agencjach fotograficzny, żeby poznać dobrą fotografię i ewentualnie się czegoś nauczyć. Dziś mogą się podbudować tym, że sami są w stanie robić lepsze zdjęcia swoim telefonem lub aparatem kupionym w hipermarkecie niż te publikowane w najważniejszych tytułach prasy codziennej lub ich internetowych wydaniach. O tym, że kiedyś fotografia prasowa była nie tylko suchą rejestracją wydarzenia polegającą na tym żeby „wcelować i nacisnąć” ale bogatym w formę autorskim przekazem dawno już zapomniano, a wspomnienie o tym wywołuje co najwyżej śmiech. Tylko konkursy fotograficzne potrafią o tym jeszcze przypomnieć, ale zapewne już niedługo. I też nie wszystkie.</p>
<p>Fotoreporterzy, którzy zdecydowali się robić śluby mówią, że nowożeńcy – choć nie są często fachowcami od fotografii, potrafią bardziej docenić ich pracę niż wydawcy. I jeszcze godziwie zapłacić bez marudzenia, bo lepiej niż wydawcy widzą różnicę pomiędzy fotografem tanim a tym z wyższej półki. Jeden z moich kolegów, po odebraniu prestiżowej nagrody w jednym z konkursów, nie miał czasu napić się nawet piwa, bo musiał lecieć &#8220;obrobić&#8221; ślub.</p>
<p>Dziś ekskluzywność materiału fotograficznego polega na tym, żeby zarejestrować moment, kiedy  znanej społeczeństwu gwieździe wypadł cycek podczas tańca albo innej złamał się obcas. Przydatność i wartość fotografii oceniają ludzie, którzy oglądając Wenus z Milo widzieliby tylko gołą babę bez rąk. Niskie wyceny tłumaczą uwarunkowaniami rynkowymi, jednocześnie narzekając na ten właśnie rynek, który sami tworzą i na wyścigi obniżają wartość &#8220;towaru&#8221;, którym dysponują i handlują.  Jeśli fotografia jest tak kiepskim biznesem, dlaczego nie zaczną w takim razie handlować czymś innym? Gdyby przyszedł do nich James Nachtwey, nie poświęciliby nawet pięciu minut na obejrzenie jego zdjęć, bo nie są kolorowe i nie ma &#8220;znanych ryjów&#8221;.</p>
<p>Fotografowie przestają dyskutować o tym, czy zdjęcie jest dobre czy nie, o etyce zawodowej i tego typu „dyrdymałach”. Jedynym tematem, który dziś jest poruszany to kto i jak bardzo chce nas „wydymać” i ile się bierze za zdjęcia ślubne. Młodzi, którzy przychodzą do redakcji i agencji i chcą robić zdjęcia, zanim zdążą się czegoś nauczyć wpadaj w długi, a uczyć ich nie ma kto. Ci, którzy mogliby być autorytetami, odchodzą z zawodu i w wieku „średnim” postanawiają się przebranżowić. Nic później dziwnego, że na pogrzebie Janusza Morgensterna pojawiają się fotografowie ubrani jak na plażę i nie zauważają w swoim zachowaniu nic  niestosownego. Najwyraźniej zatrudniający ich też nie widzą w tym nic złego, ważne jest tylko to, żeby dostarczyli zdjęcia, które będą się dobrze „klikać” w internecie, po 5 zł sztuka. Podczas wizyty Dalajlamy w Gdańsku jeden z właścicieli dużej agencji instruował swojego świeżego współpracownika: „rób całą postać, główkę i półpasiec i niech patrzy w obiektyw”. Takie przygotowanie wystarczyło, żeby zawiesić mu na szyi identyfikator z napisem „media / fotoreporter”.</p>
<p>Szanowni specjaliści od oszczędności i rachunków –może zabrzmi to patetycznie &#8211; ale  zabiliście fotografię prasową. Spowodowaliście, że nikomu już się nie będzie chciało. Liczycie zdjęcia „na sztuki”, nie przyjmując do wiadomości, że nie wszystko da się tak przeliczyć. Nie macie szacunku nie tylko do tych, którzy zdjęcia robią, ale również do odbiorców. Po co fotograf ma się starać i robić zdjęcie, które będzie ozdobą periodyków wydawanych przez firmy dla których pracujecie, skoro w momencie dostarczenia tej fotografii wydawcy przestaje mieć do niej jakiekolwiek prawa? Jak ma się pochwalić dobrą publikacją, skoro pokazanie swojego nawet genialnego zdjęcia kupionego z agencji równać się będzie powiedzeniu światu „patrzcie, jakie świetne zdjęcie, jestem jego autorem, nie dostanę za nie pieniędzy”? Jak ma się starać ten, który rezygnował dotychczas z ubezpieczeń emerytalnych, bo liczył na to, że jego archiwum jest zabezpieczeniem na starość? I jak się ma czuć  ten, któremu za zdjęcie publikowane w Internecie macie czelność zaproponować 5 lub 10 zł? Powiem Wam – czuje się okradziony i nie ma już motywacji do pracy.</p>
<p>Wesołych Świąt!</p>
<p>Łukasz Głowala</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotoreporterzy.net/tekst/2011/12/22/bez-tytulu-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Konkurs&#8221; z &#8220;nagrodą&#8221;</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/niusy/2011/12/19/konkurs-z-nagroda/</link>
		<comments>http://fotoreporterzy.net/niusy/2011/12/19/konkurs-z-nagroda/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2011 13:08:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin_Luk</dc:creator>
				<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>
		<category><![CDATA[WIADOMOŚCI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3136</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu Dział Promocji łódzkiej Szkoły Filmowej rozesłał do studentów fotografii email o &#8220;konkursie&#8221;. Oto jego treść:
&#8220;Ma to być autorski wybór Krzysztofa Millera dla G/W .
Nagroda to publikacja i możliwość podjęcia rozmowy o stałej współpracy z Gazetą Wyborczą. Termin do 20 grudnia.
Nie ma kategorii. Jedziemy od fotografii kreacyjnej, studyjnej
po eksperyment, dokument i reportaż. Zdjęcia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka dni temu Dział Promocji łódzkiej Szkoły Filmowej rozesłał do studentów fotografii email o &#8220;konkursie&#8221;. Oto jego treść:</p>
<p><em>&#8220;Ma to być autorski wybór Krzysztofa Millera dla G/W .<br />
Nagroda to publikacja i możliwość podjęcia rozmowy o stałej współpracy z Gazetą Wyborczą. Termin do 20 grudnia.<br />
Nie ma kategorii. Jedziemy od fotografii kreacyjnej, studyjnej<br />
po eksperyment, dokument i reportaż. Zdjęcia wysyłamy na email: [...]&#8221;<br />
</em></p>
<p>W świetle nieciekawej sytuacji fotoreporterów Gazety Wyborczej w związku z przedstawieniem im propozycji nowych umów, komunikat o tym &#8220;konkursie&#8221; wzbudził wiele kontrowersji i jest powodem wielu dyskusji w internecie, m.in na facebookowych profilach łódzkiej &#8220;Filmówki&#8221; oraz <a href="http://www.facebook.com/nszz.agora/posts/341032285923952" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.facebook.com/nszz.agora/posts/341032285923952?referer=');">NSZZ Solidarność pracowników spółki Agora</a>.</p>
<p>Poniżej tekst zamieszczony w kilku miejscach w sieci, autorstwa Filipa Klimaszewskiego:</p>
<p><em>Drogie fotografki, drodzy fotografowie!<br />
Jako absolwent tej uczelni i fotograf gw na wylocie muszę zareagować na ogłoszenie castingu GW. Nie mogę nikomu zakazać udziału, nie mogę prosić o usunięcie ogłoszenia. Jedyne co mogę zrobić to naświetlić sytuację &#8220;działu foto&#8221; GW, obecną sytuację fotografów GW i sytuację fotografii w GW. Mogę was przestrzec.<br />
Wszyscy fotografowie GW zostali zwolnieni. Etatowcy jak i współpracownicy dostali propozycję dalszej współpracy, która wiąże się z podpisaniem nowej umowy(http://www.klubfotografiiprasowej.pl/aktualnosci/1/538 ), której najbardziej kontrowersyjny<br />
punktem jest zrzeczenie się wszystkich praw majątkowych do zdjęć będących w archiwum ( czyli już nigdy nie dostaniesz pieniędzy za jakąkolwiek publikacje. Czy to &#8220;główka&#8221; czy reklama na bilbordzie, czy w ramach wydawnictwa Agora czy w innym wydawnictwie. ) Nie podpisanie umowy oznacza<br />
koniec współpracy z GW. Szantaż? Strzał w kolano? Spotkało to wszystkich &#8211; od tych którzy są w GW od zawsze i tych fotografujących od niedawna. Casting ma zwerbować nowych pracowników, którzy na dzień dobry będą mieli dużo gorsze warunki pracy.<br />
Teraz trzeba wspomnieć jak wygląda funkcjonowanie fotografii w GW. Zdjęć do publikacji nie wybiera już fotoedytor (został zmarginalizowany do poprawiania opisów pod zdjęciami w serwisie). Zdjęcie do publikacji wybiera redaktor który nie ma ani czasu ani kompetencji by wybrać odpowiednią fotografię.</em></p>
<p><em> </em></p>
<p><em>Na koniec trochę o &#8220;Nagroda to publikacja i możliwość podjęcia rozmowy o stałej współpracy z Gazetą Wyborczą.&#8221;. Dobry materiał nie potrzebuje wygranej w castingu by zostać opublikowanym w Dużym Formacie lub Wysokich Obcasach. Dział foto GW nie ma ŻADNEGO i wpływu przełożenia na publikacje w DF i WO. Tytuły te same decydują o tym co publikują a czego nie. Jeśli macie coś wartościowego uderzajcie bezpośrednio. Chyba że chcecie fotografować dziury w jezdni wg umowy która tak na prawdę nie gwarantuje stałej współpracy.<br />
Przemyślcie całą sytuację. Przemyślcie czy warto brać udział w dobijaniu rynku. Wszyscy patrzą na to co się dzieje z fotografami w GW. Jak się uda stanie się tak ze wszystkimi. Przemyślcie czy warto.</em></p>
<p><em>Filip Klimaszewski</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotoreporterzy.net/niusy/2011/12/19/konkurs-z-nagroda/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czas apokalipsy&#8230;</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/fotoblog/2011/12/13/czas-apokalipsy/</link>
		<comments>http://fotoreporterzy.net/fotoblog/2011/12/13/czas-apokalipsy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Dec 2011 18:53:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin_Luk</dc:creator>
				<category><![CDATA[FOTOBLOG]]></category>
		<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>
		<category><![CDATA[WIADOMOŚCI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3126</guid>
		<description><![CDATA[Znacie takie słynne zdjęcia Chrisa Niedenthala wykonane drugiego dnia stanu wojennego:  Kino Moskwa, reklama filmu &#8220;Czas Apokalipsy&#8221; i transporter opancerzony?
Zrobił w pionie, a Polskie Radio uważa, że powinien w poziomie&#8230;

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Znacie takie słynne zdjęcia Chrisa Niedenthala wykonane drugiego dnia stanu wojennego:  Kino Moskwa, reklama filmu &#8220;Czas Apokalipsy&#8221; i transporter opancerzony?</p>
<p>Zrobił w pionie, a Polskie Radio uważa, że powinien w poziomie&#8230;</p>
<p><a href="http://fotoreporterzy.net/wp-content/uploads/2011/12/apokalipsa.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3127" title="apokalipsa" src="http://fotoreporterzy.net/wp-content/uploads/2011/12/apokalipsa.jpg" alt="" width="510" height="340" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotoreporterzy.net/fotoblog/2011/12/13/czas-apokalipsy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie szata zdobi człowieka?</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/niusy/2011/11/20/nie-szata-zdobi-czlowieka/</link>
		<comments>http://fotoreporterzy.net/niusy/2011/11/20/nie-szata-zdobi-czlowieka/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Nov 2011 22:44:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin_Luk</dc:creator>
				<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>
		<category><![CDATA[WIADOMOŚCI]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[fotograf]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia prasowa]]></category>
		<category><![CDATA[fotoreportaż]]></category>
		<category><![CDATA[fotoreporter]]></category>
		<category><![CDATA[fotoreporterzy]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>
		<category><![CDATA[premiera]]></category>
		<category><![CDATA[stosowny strój]]></category>
		<category><![CDATA[strój]]></category>
		<category><![CDATA[strój w pracy]]></category>
		<category><![CDATA[ubiór]]></category>
		<category><![CDATA[ubranie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3111</guid>
		<description><![CDATA[Dla wszystkich tych, którzy uważają że posiadanie aparatu fotograficznego i legitymacji prasowej upoważnia do chodzenia w szortach po sejmie, fioletowej koszulce na pogrzebie lub dżinsach w filharmonii:
Fragment mejla nadesłanego przez organizatorów premierowego pokazu jednego z filmów:
&#8220;Premiera film (&#8230;), na którą zostali akredytowani Państwa  reporterzy ma uroczysty charakter, spodziewamy się gości z rządu,  czekamy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dla wszystkich tych, którzy uważają że posiadanie aparatu fotograficznego i legitymacji prasowej upoważnia do chodzenia w szortach po sejmie, fioletowej koszulce na pogrzebie lub dżinsach w filharmonii:</p>
<p>Fragment mejla nadesłanego przez organizatorów premierowego pokazu jednego z filmów:</p>
<p><em>&#8220;Premiera film (&#8230;), na którą zostali akredytowani Państwa  reporterzy ma uroczysty charakter, spodziewamy się gości z rządu,  czekamy na potwierdzenie obecności Prezydenta i Premiera, toteż <strong>bardzo  proszę fotoreporterów o strój stosowny do sytuacji. Sweter nim nie jest.</strong>&#8220;</em></p>
<p>Trochę szkoda, że realia zmuszają organizatorów do wtrącania takich uwag.<em><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotoreporterzy.net/niusy/2011/11/20/nie-szata-zdobi-czlowieka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oświadczenie organizacji zrzeszających fotoreporterów</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/niusy/2011/11/18/oswiadczenie-organizacji-zrzeszajacych-fotoreporterow/</link>
		<comments>http://fotoreporterzy.net/niusy/2011/11/18/oswiadczenie-organizacji-zrzeszajacych-fotoreporterow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Nov 2011 11:31:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin_Luk</dc:creator>
				<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>
		<category><![CDATA[WIADOMOŚCI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3102</guid>
		<description><![CDATA[Oświadczenie wydane przez Stowarzyszenie Fotoreporterów i Sekcje Branżową Fotografów Związku Zawodowego Twórców Kultury w sprawie zajść 11 listopada:
Organizacje zrzeszające fotoreporterów ze zdziwieniem przyjęły informacje prasowe oraz treść komunikatu Komendy Stołecznej Policji o analizie materiałów dostarczonych policjantom przez media w celu identyfikacji uczestników zamieszek 11.11.2011 w Warszawie. Rolą mediów nie jest gromadzenie materiałów dla organów ścigania, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oświadczenie wydane przez Stowarzyszenie Fotoreporterów i Sekcje Branżową Fotografów Związku Zawodowego Twórców Kultury w sprawie zajść 11 listopada:</p>
<p><em>Organizacje zrzeszające fotoreporterów ze zdziwieniem przyjęły informacje prasowe oraz treść komunikatu Komendy Stołecznej Policji o analizie materiałów dostarczonych policjantom przez media w celu identyfikacji uczestników zamieszek 11.11.2011 w Warszawie. Rolą mediów nie jest gromadzenie materiałów dla organów ścigania, tylko informowanie opinii publicznej. Organizacje Fotoreporterów zobowiązują swoich członków do przestrzegania tej podstawowej zasady dziennikarskiej. Nakazać wydanie materiałów (zdjęć, nagrań filmowych) może prokuratura w przypadku prowadzenia postępowania karnego, a z tego co wiemy, nie było takiej decyzji. Jesteśmy przekonani, że żaden fotoreporter nie zaniósł swoich zdjęć na żadną komendę, dlatego nie można mówić o „analizie zdjęć dostarczonych przez dziennikarzy lub media.”. Wszyscy uczestnicy życia publicznego muszą pamiętać, że nie każdy posiadacz aparatu fotograficznego jest fotoreporterem. Dziennikarze fotografujący nie udostępniają dobrowolnie swoich materiałów organom ścigania.</em></p>
<p><em>Zarząd SBF ZZTK Czarek Sokołowski, Donat Brykczyński</p>
<p></em></p>
<p><em>Zarząd Stowarzyszenia Fotoreporterów: Tomasz Jędrzejowski, Ludmiła Mitręga, Adam Tuchliński, Przemysław Wierzchowski</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotoreporterzy.net/niusy/2011/11/18/oswiadczenie-organizacji-zrzeszajacych-fotoreporterow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdzie dwóch się bije, tam trzeci obrywa w głowę&#8230;</title>
		<link>http://fotoreporterzy.net/tekst/2011/11/17/gdzie-dwoch-sie-bije-tam-trzeci-obrywa-w-glowe/</link>
		<comments>http://fotoreporterzy.net/tekst/2011/11/17/gdzie-dwoch-sie-bije-tam-trzeci-obrywa-w-glowe/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Nov 2011 08:00:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin_Bolek</dc:creator>
				<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>
		<category><![CDATA[11 listopada]]></category>
		<category><![CDATA[aparat fotograficzny]]></category>
		<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia prasowa]]></category>
		<category><![CDATA[fotoreporter]]></category>
		<category><![CDATA[fotoreporterzy]]></category>
		<category><![CDATA[marsz niepodległości]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>
		<category><![CDATA[WIADOMOŚCI]]></category>
		<category><![CDATA[zadyma]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotoreporterzy.net/?p=3078</guid>
		<description><![CDATA[11 listopada policja pobiła się z bandytami. Przy okazji łupnia dostali dziennikarze&#8230;         Od kilku dni w programach telewizyjnych panuje zdumienie,  że bycie reporterem bywa niemiłe. Prawdopodobnie dziwią się najbardziej ci, którzy dawno już na ulicy materiałów nie zbierali. W sumie śmiechu warte, tylko że, jak można przeczytać na stronie RMF24 :
„&#8230;policja analizuje klatka po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>11 listopada policja pobiła się z bandytami. Przy okazji łupnia dostali dziennikarze&#8230;         Od kilku dni w programach telewizyjnych panuje zdumienie,  że bycie reporterem bywa niemiłe. Prawdopodobnie dziwią się najbardziej ci, którzy dawno już na ulicy materiałów nie zbierali. W sumie śmiechu warte, tylko że, jak można przeczytać na stronie RMF24 :</p>
<p>„&#8230;policja analizuje klatka po klatce zapis z monitoringu oraz nagrania i zdjęcia przekazane przez dziennikarzy i stacje telewizyjne.” &#8211; (całość artykułu dostępna pod <a href="http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-policja-nie-wyklucza-publikacji-zdjec-uczestnikow-piatkowych,nId,385820" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.rmf24.pl/fakty/polska/news-policja-nie-wyklucza-publikacji-zdjec-uczestnikow-piatkowych_nId_385820?referer=');">linkiem</a>)</p>
<p>No i zaczyna być strasznie&#8230;Teraz każdy koleś z aparatem będzie brany za policyjnego informatora. Efekt: więcej pobitych fotoreporterów i radiowców, kolejne zgrillowane wozy transmisyjne. Podczas następnych wesołych marszów pod jakimkolwiek szyldem może zabraknąć dziennikarzy. W sumie z nieobecności mediów na takich imprezach będą się cieszyć i policjanci kopiący w głowę demonstrantów, i ci drudzy rzucający płytami chodnikowymi w tych pierwszych. Normalnie widzę tu spisek mający na celu przejęcie rynku fotoreporterskiego&#8230; Wyobrażam sobie kolejną bitwę np. na Placu Grunwaldzkim, podczas której okładający się nawzajem kibole i policjanci będą te wesołe chwile dokumentować aparatami w telefonach. Elementem walki będzie też to, kto szybciej wyśle i opublikuje zdjęcia na portalach. Ktoś powie, że Jeziorek wierzy w teorie spiskowe&#8230; pewnie przez złą dietę&#8230; ale jak do tego wszystkiego przeczytać cenniki za zdjęcia w internecie to zaczyna się wyłaniać jakaś przerażającą całość. Poza amatorami kija i ajfona do szajki wycinającej fotografów z rynku trzeba by  jeszcze doliczyć wydawców i walczące między sobą  agencje. Walka tam na zęby, pazury, ceny i kostkę brukową. Niestety, tak jak 11 listopada to fotoreporterzy dostają po głowie&#8230; Dobrze, że chociaż w Konstytucji jacyś „cykliści” nie zapisali obowiązku sprzedaży zdjęć do internetu.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
<p>Jeziorek</p>
<p>P.S. Fotografując na weselu też można dostać , ale podobno płacą lepiej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotoreporterzy.net/tekst/2011/11/17/gdzie-dwoch-sie-bije-tam-trzeci-obrywa-w-glowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

